Masowe demonstracje w Meksyku przeciwko małżeństwom jednopłciowym

Masowe demonstracje w Meksyku przeciwko małżeństwom jednopłciowym

Źródło tekstu i zdjęcia: queer.de

demo-fuer-alle-mexiko-600

Dziesiątki tysięcy protestujących zareagowało na apel konserwatywnych, religijnych grup przeciwko równouprawnieniu par homoseksualnych. Przeciwnicy homoseksualizmu na całym świecie jednoczą się pod wspólnymi hasłami.

Około 300 tysięcy ludzi wzięło udział w manifestacjach i demonstracjach w Meksyku przeciwko planowanemu przez rząd zezwoleniu na małżeństwa gejów i lesbijek. Do akcji protestacyjnych w wielu miastach wzywał Narodowy Front na rzecz Rodziny, związek stworzony przez konserwatywne, religijne grupy.

Według raportów agencji, w demonstracjach, między innymi w Meksyku, Ciudad Juárez, Puebla i Veracruz, wzięli udział nie tylko katolicy, ale także wyznawcy innych religii, tacy jak metodyści i mormoni. Na plakatach widniały napisy: „Tata + Mama = Szczęśliwa Rodzina”.

Wielu demonstrujących miało przy sobie różowe i jasnoniebieskie balony. Również logo Narodowego Frontu na Rzecz Rodziny – przekreślony obrazek trzymającej się za ręce rodziny homoseksualnej z trójką dzieci – budzi skojarzenia z ruchem „Manif pour tous” we Francji lub z „Demo für alle” w Niemczech [przyp. tłum. ruch społeczny, który narodził się w roku 2012 we Francji jako forma sprzeciwu wobec małżeństw jednopłciowych].

24 września w stolicy Meksyku ma odbyć się kolejna wielka demonstracja przeciwko zgodzie na małżeństwa jednopłciowe.

Zakaz małżeństw dla par homoseksualnych jest wykroczeniem przeciwko konstytucji

Prezydent Meksyku, Peña Nieto zapowiedział w maju zainicjowanie zmiany w konstytucji, w celu zezwolenia na małżeństwa gejów i lesbijek. Obecnie sytuacja w kraju przypomina szycie metodą patchwork’u: osiem krajów związkowych uprawomocniło małżeństwa jednopłciowe, automatycznie lub poprzez wyrok sądowy, inne uznają związki partnerskie jako pełnoprawne lub z częściowymi ograniczeniami, podczas gdy w dwóch innych krajach związkowych nie zostały one jeszcze prawnie uznane. Jednocześnie już w zeszłym roku zakaz małżeństw homoseksualnych został uznany przez Sąd Najwyższy w Meksyku za nieprzestrzeganie zagwarantowanej w konstytucji zasady równego traktowania.

Do najbardziej zagorzałych przeciwników pełnego równouprawnienia w Meksyku należy kościół katolicki. W minionym miesiącu kardynał Norberto Rivera Carrera, katolicki arcybiskup miasta Meksyk, tłumaczył, że zezwolenie na jednopłciowe małżeństwa doprowadzi do „duchowego oraz cielesnego spustoszenia”.

Mimo bezkompromisowej postawy kościoła katolickiego, do którego należy większość Meksykanów, powołując się na wyniki ankiet przeprowadzonych wśród społeczeństwa, aż dwie trzecie uprawionych do głosowania opowiada się za małżeństwami dla wszystkich. (cw)

 

Tłumaczenie i opracowanie: Małgorzata Szozda

Korekta: Klaudia Głowacz


Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *