9 twardzielek – sufrażystek na Dzień Równości Kobiet

26 sierpnia obchodzi się Dzień Równości Kobiet, jako rocznicę nadania kobietom prawa wyborczego w 1920 roku. Jednak, podczas gdy Elizabeth Cady Stanton zbierała kobiety na Zjazd Kobiet w Seneca Falls, by walczyć o możliwość głosowania, zachęcając swoją dobrą znajomą i aktywistkę Susan B. Anthony, by do niej dołączyła, wiele innych kobiet także działało i odnosiło sukcesy na polu walki o wyborcze urny.

Poniżej przedstawiamy dziewięć Amerykanek, które działały na rzecz równouprawnienia kobiet i zdobycia dla nich prawa wyborczego od najwcześniejszych dni istnienia Republiki aż po wejście w życie 19 poprawki do Konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Judith Sargent Murray:

Jako córka bogatego kupca mogła zdobywać wiedzę dzięki rodzinnej biblioteczce. Tymczasem jej brat przygotowywał się do egzaminów na Harvard University, planując dla siebie przyszłość, do której Murray nie miała prawa. W swoim najważniejszym eseju O Równości Płci (On Equality of the Sexes) ukończonym i opublikowanym lata przed publikacją Wołania o Prawa Kobiety (A Vindication of the Rights of Women) Mary Wollstonecraft, Murray dyskutowała z założeniem, jakoby jedyną przeszkodą na poziomie intelektu do pokonania przez kobiety był ich niższy poziom inteligencji, twierdząc, że prawdziwym problemem jest ich brak dostępu do edukacji. „Czy można powiedzieć, że opinie 2-letniego chłopca są mądrzejsze od opinii dziewczynki w tym samym wieku?” – zadała pytanie retoryczne w swoim eseju. „Obserwacje wskazują na coś zupełnie innego… Na to, jak jedna z tych stron jest motywowana, a druga deprymowana, poprzez dwa różne modele edukacji! Jedna z nich uczona jest mieć aspiracje, a druga jest od najwcześniejszych lat spowalniania i ograniczana. Gdy dorosną, siostry będą przygotowywane do życia w domu, podczas gdy ich bracia będą za rączkę prowadzeni przez bogaty świat nauki.”

Siostry Grimke:

Sarah_Moore_GrimkeUrodzone we wczesnych latach 1800 siostry Grimke były nie tylko pierwszymi białymi kobietami z mieszkającej na Południu rodziny trzymającej niewolników, które nie bały publicznie walczyć o ich emancypację. Były też jednymi z pierwszych kobiet walczących o abolicję. Młodsza z sióstr, Angelina była wspaniałą oratorką, której przekaz dotyczący walki z niewolnictwem często schodził na drugi plan w związku z faktem, że miała ona w zwyczaju przemawiać przed tłumem mieszanym, złożonym z kobiet i mężczyzn, a praktykę tę uważano wtedy za „promiskuistyczną”. Sarah, starsza i bardziej wpływowa siostra Angeliny, została uznaną pisarką, po tym, gdy rodzina i społeczeństwo zniweczyły jej plany udania się na Uniwersytet Prawniczy w Yale.

Choć siostry Grimke były znane w swoich czasach, abolicjoniści nie zawsze pochwalali ich zaangażowanie w takie formy aktywności politycznej, które społeczeństwo uznawało za nieodpowiednie dla kobiet. „Nie przetrzemy ścieżki Abolicjonizmowi, dopóki nie Angelina_Emily_Grimkeusuniemy z niej olbrzymiej przeszkody” – grzmiała Angelina w liście. „Jeżeli w tym roku zrzekniemy się prawa do publicznego przemawiania, w przyszłym roku będziemy musieli zrzec się prawa do składania petycji, następnie prawa do pisania i tak dalej. Cóż będą mogły zrobić wtedy kobiety dla niewolników, jeżeli same będą zmuszone przez mężczyzn do milczenia?”

W międzyczasie, jej siostra Sarah w swoich tekstach zwróciła się bardziej ku kwestii praw kobiet, co widać choćby w popularnym pamflecie O równouprawnieniu płci i sytuacji kobiet (On the Equality of the Sexes and the Condition of Women), w którym opowiada się przeciwko „prawnemu okaleczaniu kobiet” i zakazowi głosowania.

 

Lucy Stone:

Lucy_Stone_in_bloomersKolejną ambasadorką praw kobiet i abolicjonistką była Stone, przez wiele lat blisko związana z Anthony i Stanton. Ostatecznie jednak, spór dotyczący 15 poprawki – prekursorskiej dla Ustawy o Prawie Głosu dla Kobiet – przyczynił się do rozpadu tego trio działaczek.

Anthony i Stanton, choć obie były abolicjonistkami, gwałtownie sprzeciwiały się poprawce, gdy ta trafiła przed Kongres, ponieważ w deklaracji tej, zgodnie z którą „Ani Stany Zjednoczone, ani żaden stan nie może pozbawić ani ograniczać praw wyborczych obywateli Stanów Zjednoczonych ze względu na rasę, kolor skóry lub poprzednie niewolnictwo” demonstracyjnie uniknięto użycia wyrażenia „płeć”. Stone i wiele innych abolicjonistek płci żeńskiej wierzyły, że należy najpierw zagwarantować prawo do głosu społeczności afroamerykańskiej, a w optymistycznym wariancie niedługo potem prawo do głosu otrzymają także kobiety (w praktyce zajęło to kolejne 50 lat).

 

Pomimo schizmy, Stone nie odwróciła się od sufrażystek. Naciskana przez abolicjonistki by porzuciła walkę o prawa kobiet w swoich przemówieniach, zaczęła prowadzić jeszcze silniejszą kampanię w tej sprawie, choćby zakładając Narodowy Konwent Praw Kobiet, czy zakładając organizację później znaną jako Liga Kobiet Głosujących i prowadząc kilka akcji składania petycji o przyznanie praw wyborczych kobietom, czyli taktyki, która w dużej mierze przyczyniła się do sukcesu 19 poprawki.

Victoria Woodhull

Victoria_WoodhullFakt, że sama nie mogła głosować nie powstrzymał barwnej postaci Woodhull od kandydowania na prezydentkę osobiście. W 1872 roku, wzięła udział w walce o fotel prezydencki z ramienia Partii Równych Praw (Equal Rights Party) wspierana przez Krajowe Amerykańskie Stowarzyszenie Sufrażystek Anthony, na wiceprezydenta proponując Fredericka Douglasa (chociaż to, czy osławiony działacz na rzecz walki z niewolnictwem był świadomy swojego udziału w kampanii, jest wątpliwe). Był to z resztą tylko jeden z pomysłów pionierki wolnej miłości na nagłośnienie problemu walki o prawa kobiet. Podczas, gdy Woodhull cieszyła się popularnością za życia, wraz z siostrą publikowała w radykalnym magazynie o poglądach zgodnych z poglądami sufrażystek, jej ekscentryczne życie i ciągłe wzbudzanie kontrowersji wzbudziło niechęć do jej osoby u Anthony i jej współczesnych.

A szkoda, ponieważ oprócz tego, że była pierwszą kobietą, która kandydowała na urząd prezydenta, Woodhull była także pierwszą kobietą, która miała firmę brokerską na Wall Street (prowadziła ją razem z siostrą) oraz pierwszą kobietą, która przemówiła przed członkinią przed komisją kongresową w USA.

Abigail Scott Duniway

AbigailScottDuniwayPodczas, gdy droga do zapewnienia kobietom prawa wyborczego w całym kraju była długa i ciężka, sufrażystki, w późnym wieku XIX i na początku wieku XX miały swój wyraźny udział w wielu zwycięstwach na poziomie stanowym. Wiele ze stanów, które jako pierwsze udzieliły kobietom prawa głosu mieściło się na Zachodzie, gdzie społeczeństwo było o wiele mniej konserwatywne.

Wśród bardziej prominentnych orędowniczek praw kobiet z Zachodu była właśnie Duniway, która spędziła większą część życia w Oregonie (gdzie sufrażystki pięć razy poniosły klęskę, nim udało się przeforsować przyjęcie prawa wyborczego w 1912 roku). Jej walka, wspierana przez doradztwo Anthony, była o wiele bardziej owocna w Waszyngtonie i Idaho w późnych latach 1880 i 1900. Autorka 22 powieści i matka co najmniej pięciorga dzieci, wiecznie zajęta, Duniway została również publicystką, która zdobyła szerokie grono odbiorców/czyń, dzięki swoim opiniom na temat równouprawnienia kobiet.

Carrie Chapman Catt

256-CARRIE_CHAPMAN_CATTNietrudno zapomnieć, że matki-założycielki ruchu o prawo kobiet do głosowania, czyli Stanton i Anthony, w chwili wejścia w życie 19 poprawki w 1920 roku, obie już nie żyły. Na przełomie wieków, Anthony osobiście wybrała niezwykle zdolną Catt do kontynuowania jej działalności w Krajowym Amerykańskim Stowarzyszeniu Sufrażystek – i to właśnie pod władzą Catt prawo wyborcze dla kobiet weszło w życie w całym kraju. Ponadto, pomiędzy pierwszą prezydenturą w NAWSA w latach 1900-1904 i jej powrotem w 1915, Catt założyła i poprowadziła Międzynarodowy Związek na Rzecz Emancypacji Kobiet, znany dzisiaj pod nazwą Międzynarodowy Sojusz Kobiet.

Po powrocie do NAWSA w 1915, Catt na nowo zainteresowała się prawem wyborczym kobiet w Ameryce i przedstawiła swój „zwycięski plan”, który miał być pomostem pomiędzy konkurującymi strategiami sufrażystek dotyczącymi uzyskania prawa do głosu dla kobiet zarówno na poziomie stanowym, jak i krajowym. Catt zachowała entuzjazm w ciągu długich, nerwowych i przygnębiających 14 miesięcy walki, które dzieliły Kongres od momentu, gdy przyjął 19 poprawkę, do chwili, gdy zaakceptowały ją wszystkie stany. I nawet to jest niczym w porównaniu z faktem, że jej imponująca praca doprowadziła do tego, że udało jej się zdobyć wsparcie prezydenta Woodrowa Wilsona, niezbędne do tego, by kobiety rzeczywiście mogły uzyskać prawo do głosu.

Jeannette Rankin

Jeannette_Rankin_cph.3b13863W 1916 roku, dekadę po śmierci Anthony, Jeannette Rankin z Montany została pierwszą kobietą wybraną do Kongresu Stanów Zjednoczonych. Mimo, iż Montana przyznała kobietom prawo głosu już w 1914, także dzięki zasługom Rankin, część sufrażystek nie była na tyle entuzjastyczna z powodu jej próby wejścia do Izby Reprezentantów, obawiając się, że jej przegrana mogłaby osłabić siłę ruchu. Nawet, gdy została wybrana, aktywistki walczące o prawa kobiet dalej miały obawy i beształy Rankin za to, że pozostawała wierna swoim pacyfistycznym poglądom i opowiadała się przeciwko przyłączeniu się Stanów do I wojny światowej, co nie było wówczas popularne. Inne uważały natomiast, że Rankin nie zrobiła wystarczająco dużo w związku z walką o prawa kobiet, mimo iż to właśnie ona zabiegała o założenie, a później poprowadziła parlamentarną komisję na rzecz prawa wyborczego kobiet, a także otworzyła swoim przemówieniem pierwszą debatę Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych na ten temat.

Rankin przegrała po tym jak, przy ponownym podziale Montany na okręgi wyborcze, podjęła nieudaną próbę dostania się do Senatu. Wróciła do Kongresu w 1940 roku, lecz tylko po to, by oddać jeszcze mniej popularny głos przeciwko przystąpieniu USA do II wojny światowej. Broniąc swojej decyzji mówiła: „Jako kobieta nie mogę iść na wojnę – dlatego nie zamierzam też na nią kogokolwiek posyłać”. Gdy jej kadencja dobiegła końca, Rankin postanowiła nie starać się o reelekcję i na resztę życia poświęciła się działaniom pacyfistycznym i antyprzemocowym.

Mary Church Terrell

Mary_church_terrellW wielu dyskusjach na temat historii amerykańskich kobiet rzuca się w oczy brak głosów kobiet kolorowych. Jednym z powodów ku temu jest fakt, iż choć młode sufrażystki związały się z ruchem abolicjonistycznym już na początku swoich działań, wrodzony rasizm części z nich, brak zgody w kwestii 15 poprawki oraz przemyślany dystans w stosunku do ruchów sufrażystek afroamerykańskich w XX wieku w dużym stopniu wykluczał z ich kręgów kobiety kolorowe, czy przedstawicielki mniejszości etnicznych.

 

Córka oswobodzonych niewolników, którzy otworzyli lukratywny biznes, Terrel przeniosła się z Tennessee do Washington D.C. w latach 1890, po tym jak została pierwszą Afroamerykanką, która ukończyła uniwersytet. Mimo iż była mocno związana z ruchem sufrażystek, jej aktywizm nie był doceniany w ich kręgu w D.C., to jednak sprawiło tylko, że stała się jeszcze bardziej zawzięta. Terrell ostatecznie założyła z wieloma innym prominentnymi czarnymi aktywistkami, włączając w to Harriet Tubman i Idę B. Wells, National Association for Colored Women i została pierwszą prezeską tej organizacji. NACW wspierała walkę o prawa kobiet do głosowania, a jednocześnie pracowała nad wyeliminowaniem linczów i praw Jima Crowa oraz promowała integrację. Choć walka o prawo kobiet do głosu zakończyła się w 1920 roku, Afroamerykanki przez jeszcze wiele dekad walczyły o możliwość jego egzekwowania z taką swobodą, jak białe kobiety.

***

oryg. i źródło ilustracji – Callie Enlow, Ms. Magazine

tłum. – Bibi Żbikowska, wolontariuszka Feminoteki
logo batory

 

Rozwój wolontariatu w fundacji Feminoteka jest możliwy dzięki dofinansowaniu rozwoju instytucjonalnego w ramach Programu Obywatele dla Demokracji finansowanego z Funduszy EOG.

 


Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *