TELEFON DLA KOBIET DOŚWIADCZAJĄCYCH PRZEMOCY

Телефон для жінок, які зазнають насильства

CZYNNY PONIEDZIAŁEK-PIĄTEK
OD 11.00 DO 19.00

Активний з понеділка по п’ятницю з 14:00 до 17:00

Akademia Feministyczna 1.12.2015 — ,,Zakaz aborcji – czy to nas jeszcze rusza?”

Akademia Feministyczna 1.12.2015   Zakaz aborcji – czy to nas jeszcze rusza?

12395579_1098263486860042_1763171410_n

Pierwszego dnia grudnia 2015 roku odbyła się Akademia Feministyczna ‘O ruchach feministycznych – strategiach i kampaniach na rzecz zmiany’. Na spotkanie przybyła ekspertka z organizacji Women for Women Kinga Jelińska.

Wstępem do spotkania było podsumowanie ostatnich lat walki o prawo do aborcji w Polsce przez Natalię Broniarczyk. Przypomniała ona wydarzenia takie jak zbieranie podpisów przez Komitety Bujaka w 1992 roku, zawiązanie się Porozumienia Kobiet 8 marca i manify z hasłami pro choice oraz zorganizowane przez Kobiety na falach przypłynięcie statku Langenort. Ostatnim ciosem była porażka inicjatywy ‘Tak dla kobiet’ i zbieranie podpisów w 2011 roku. Od tego czasu działania polityczne zastąpiły działania skierowane na jednostkę (pomoc kobietom w niechcianej ciąży) oraz działania w mediach społecznościowych, które są do pewnego stopnia anonimowe i wygodne. Co roku odbywa się manifestacja przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej, ale pojawia się na niej 50 tych samych osób.

Kinga Jelińska rozpoczęła swoje wystąpienie od przedstawienia się i opowiedzenia własnych doświadczeń związanych z dorastaniem w kraju, gdzie aborcja została zakazana, gdzie przyjemność z życia seksualnego została bardzo ograniczona przez strach przed niechcianą ciążą. Następnie przedstawiła sytuację na świecie jeśli chodzi o dostęp do aborcji. Podkreśliła, że wszędzie jest to kwestia polityczna. W krajach Globalnego Południa zakaz aborcji wprowadzany był głównie przez kolonizatorów. Dodatkowo jest to również kwestia sprawiedliwości społecznej, ponieważ zakaz aborcji najbardziej dotyka kobiety biedne. Światowa Organizacja Zdrowia mówi o pandemii śmierci kobiet spowodowanej złymi warunkami wykonywania aborcji w podziemiu aborcyjnym. Gościni powiedziała wprost: prawo do aborcji jest prawem człowieka, jej zakaz gwałci prawo kobiet prawo do życia i zdrowia oraz braku dyskryminacji. Mitem jest powiązanie aborcji z brakiem posiadania dzieci – wiele kobiet decyduje się na aborcję właśnie po to żeby swoje dzieci (obecne lub przyszłe) chronić. W krajach gdzie obowiązuje zakaz aborcji kobiety radzą sobie w różny sposób. Zażywają min. lek na wrzody misoprostol lub tabletki wywołujące poronienie. Zażycie odpowiedniej tabletki jest dużo bezpieczniejsze i nie jest możliwe odróżnienie poronienia nimi wywołanego od poronienia naturalnego, co może być przydatne dla wielu kobiet, które muszą skonfrontować się z ostracyzmem ze strony środowiska i lekarzy.

Następnie Kinga Jelińska przybliżyła kilka kampanii organizowanych przez środowisko pro choice w innych krajach. W Irlandii kobiety masowo protestowały przeciwko przymusowi wyjeżdżania z kraju w celu dokonania aborcji demonstrując na moście granicznym. Kobiety z irlandzkiej grupy IMELDA wykorzystały majtki, jako narzędzie protestu. Masowo powstają też linie telefoniczne informujące o możliwościach dokonania aborcji medycznej. Takie linie działają w takich krajach jak Chile, gdzie zakaz aborcji jest absolutny. W Polsce funkcjonuje specjalne forum, gdzie organizacja Kobiety w Sieci doradzają kobietom w tej kwestii. Internet pełen jest praktycznych informacji dla kobiet. Do pozyskania porad i wiedzy na temat aborcji świetnie nadają się też media społecznościowe. Gościni pokazała zgromadzonym również krótki film vesselthefilm.com pokazujący liczne akcje na rzecz dostępu do bezpiecznej aborcji w Ekwadorze np. wywieszenie baneru z numerem infolinii. Oprócz akcji ważne jest także rozpowszechnianie wyników badań i informacji naukowej. W środowisku naukowym pojawiają się grupy takie jak studenci pro choice czy lekarze pro choice, które jawnie opowiadają się za prawem do aborcji. Ważne są także coming outy kobiet, które miały aborcje. Pomaga to uświadomić wszystkim naokoło, że nie jest to odległy i nierealny problem – kobiety które potrzebują aborcji są w pobliżu. Kolejne zaprezentowane inicjatywy to proponowanie pomocy kobietom poprzez umożliwienie wyjazdu do krajów, gdzie aborcja jest legalna, np. Ciocia Basia z Berlina. Ruch pro choice jest międzynarodowy i jednoczy wiele organizacji współpracujących na rzecz bezpiecznych aborcji.

Podsumowując Kinga Jeglińska stwierdziła, że potrzeba działania jest paląca. W wielu przypadkach bezpieczne środki nie są dostępne – podziemie aborcyjne proponuje niepewne środki i zagraża życiu i zdrowiu kobiet. Środowisko pro choice jest sparaliżowane przez strach przed represjami. Konieczna jest zmiana sposobu mówienia o aborcji. Dostęp do tabletek wczesnoporonnych powinien być traktowany jako podstawowe prawo i własność kobiet. Celem organizacji Women help Women jest dostarczenie odpowiednich tabletek wszędzie, gdzie są potrzebne kobietom do bezpiecznej aborcji.

Po zakończeniu prezentacji Kingi Jelińskiej rozgorzała dyskusja. Założycielka Stowarzyszenia Pro femina z Warszawy dodała, że kobiety które dokonywały aborcji za czasów PRL są wśród nas i są żywym dowodem na to, że mity o niepłodności i problemach psychicznych promowane przez przeciwników prawa kobiet do decydowania o własnym ciele, są nieprawdziwe. Następnie głos zabrała przedstawicielka Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i zwróciła uwagę na język (dominacja dyskursu zakazu) i pasywność społeczeństwa. W powietrzu zdawało się wisieć pytanie: kiedy my (społeczeństwo) się w końcu wkurzymy i coś z tym zrobimy.

 

 

Aleksandra Kołeczek

Zielona aktywistka, wolontariuszka Feminoteki

Akademia Feministyczna: Kobiety i religie świata 24.11.2015

Akademia Feministyczna: Kobiety i religie świata 24.11.2015
W jeden z listopadowych wieczorów odbyła się kolejna z serii Akademia Feministyczna. Tym razem gościły u nas Małgorzata Dobrowolska – graficzka i autorka filmów, Katarzyna Karczewska — joginka oraz Magdalena Juszczyk – podróżniczka i operatorka filmowa. Wstępem do spotkania były trzy filmy: videoart (stawiający pytanie o przyszłość religii), Moje miejsce (opowieść o kobiecie-pastorce w Norwegii, konfrontująca różne postawy wobec kobiet chrześcijaństwie) oraz Pęknięcie w ścianie (o kobiecym klasztorze buddyjskim).

Po projekcji filmów, Magdalena Juszczyk (która wraz z Małgorzatą Dobrowolską współtworzyła Moje miejsce) przybliżyła zgromadzonym realia życia pastorek protestanckich. Zapytała też o kwestię kapłaństwa kobiet w kościele rzymsko-katolickim. Zgromadzone osoby chętnie brały udział w dyskusji. Rozmowa zaczęła toczyć się wokół tematu osób homoseksualnych w kościele protestanckim, oraz przyczyn zepchnięcia kobiet na drugi plan w religii i nie tylko (zamiany matriarchatu w patriarchat).

Wypowiedź Dobrowolskiej była skupiona wokół tematu kobiet w buddyzmie. W niektórych tradycjach buddyzmu kobiety mogą być mniszkami, w innych nie – zależy to od podejścia do możliwości wyświęcania kobiet, które to musi być wykonane zarówno przez mnicha jak i mniszkę. Ponieważ instytucja mniszki wymarła w większości tradycji, mniej ortodoksyjni buddyści akceptują dopuszczając odstępstwa formalne w postaci wyświęcania kobiet z innych porządków. Gościni podkreśliła, że nauki Buddy mówią o czterech grupach wyznawców: męskich i żeńskich duchownych oraz męskich i żeńskich wiernych. Powrót do żeńskich klasztorów w buddyzmie powinien być więc pożądany jako poszanowanie tradycji.

Katarzyna Karczewska przybliżyła tematykę kobiet w hinduizmie. W trakcie podróży po Indiach odwiedziła ona aśramy (aśram to swego rodzaju zakon, do którego mają dostęp również świeccy) założone przez kobiety. Według niej dzięki różnorodności wyznań w Indiach mogą one funkcjonować, chociaż nie są eksponowane. Kobiety w hinduizmie przedstawiane są jako kapryśna energia która  powinna podlegać kontroli. Nie brakuje jednak przykładów istotnych ról kobiecych w hinduizmie np. funkcjonująca jako bogini-matka Sarada Devi.

Aktywna i zaangażowana publiczność chętnie zadawała pytania, które dotyczyły m.in. odbioru kobiet-mniszek w buddyzmie, ich charakterystyki (kim są, co robią, jakie mają funkcje społeczne) i wielu innych. Na koniec Małgorzata opowiedziała o swoim nowym projekcie, dotyczącym mniszek na Sri Lance, na który szuka funduszy za pośrednictwem portalu polakpotrafi.pl.

Spotkanie zakończyło się w pozytywnym duchu nadziei na większy udział kobiet w życiu religii świata.

 

Autorka: Aleksandra Kołeczek – Zielona aktywistka, wolontariuszka Feminoteki

Korekta / redakcja: Anna Hoss

12.01 Akademia Feministyczna: Emma Goldman Anarchizm i inne eseje

„Emma Goldman Anarchizm i inne eseje” 

spotkanie z redaktorką Jagodą Dolińską i historyczką Anną Dzierzgowską

12 stycznia 2015, godz.18.00, Fundacja Feminoteka,

ul. Mokotowska 29a (wejście od Marszłakowskiej 32 w podwórze)

„Opublikowana przed stu laty książka Emmy Goldman Anarchizm i inne eseje ukazuje się po polsku po raz pierwszy. […] Nie brakuje […] poświęconych „czerwonej Emmie” książek biograficznych, ale rzadko pojawia się ona pośród wielkich teoretyków anarchizmu: Proudhona, Bakunina, Kropotkina. Jeśli wspomina się o jej pracy intelektualnej, to tylko w jednym, niezaprzeczalnie istotnym kontekście — Goldman wprowadziła do anarchizmu perspektywę feministyczną i uczyniła seksualność kobiecą, lecz także nieheteronormatywną, problemem istotnym dla refleksji anarchistycznej. Goldman jest zatem doceniana jako prekursorka anarchofeminizmu i teorii queer (czy raczej queerowego anarchizmu), tym niemniej jej wkład teoretyczny miałby sprowadzać się po prostu do przeniesienia już gotowej teorii anarchistycznej na nowe, dotychczas niedostrzegane, pole płci i seksualności. Tymczasem przekraczając zakreślone wcześniej granice refleksji anarchistycznej, Goldman dokonała całkowitego jej przeobrażenia — podobnie jak radykalny feminizm i teoria queer, także zapowiadająca je myśl Goldman jest złożonym narzędziem krytycznym pozwalającym zakwestionować zarówno fundamenty porządku politycznego i społecznego, jak też istniejące formy oporu — także, a może przede wszystkim, formy wytwarzane przez najbliższych towarzyszy rewolucyjnej drogi.”

Ze wstępu Piotra Laskowskiego

Emma Goldman (1869-1940), jedna z głównych przedstawicielek amerykańskiego anarchizmu.
Goldman urodziła się w rodzinie żydowskiej w Kownie. W roku 1885 wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, gdzie w okropnych warunkach pracowała w fabryce ubrań. Wstrząśnięta skazaniem anarchistów z Haymarket Square, Goldman zaangażowała się w ruch robotniczy. Choć początkowo związana była z Johannem Mostem, w wyniku różnic opinii dołączyła z czasem do grupy Autonomy. W 1892 wzięła udział w podjętej przez Alexandra Berkmana nieudanej próbie zamachu na Henry’ego Fricka. Znana z talentu oratorskiego, przez lata organizowała objazdowe cykle wykładów poświęconych anarchizmowi, więziennictwu, prawom kobiet, wolności seksualnej, jak i walce z kapitalizmem. W roku 1906 założyła niezwykle wpływowy miesięcznik anarchistyczny „Mother Earth”, który funkcjonował nieprzerwanie do sierpnia 1917. Jej najważniejsze dzieła to: „Anarchizm i inne eseje” (1910), „My Disillusionment in Russia” (1923) oraz autobiografia „Living My Life” (1931).

8.12. Akademia Feministyczna: „Pani Stefa”

8 grudnia o godzinie 18.00 zapraszamy na spotkanie z Magdaleną Kicińską, autorką książki „Pani Stefa”.

Książka „Pani Stefa” opowiada przede wszystkim o Stefanii Wilczyńskiej: pedagożce, wychowawczyni i bliskiej współpracowniczce Janusza Korczaka. Razem z nim prowadziła Dom Sierot dla dzieci żydowskich w Warszawie, gdzie oboje stosowali swoje nowatorskie metody nauczania. Z nim też i dziećmi ruszyła w ostatnią drogę z getta warszawskiego do niemieckiego obozu zagłady w Treblince w 1942 roku. Magdalena Grzebałkowska napisała, że Magdalena Kicińska „wyciąga panią Stefę z cienia, przywraca jej godność i równorzędne miejsce obok pana Doktora”.

Magdalena Kicińska jest reporterką, współpracowniczką m.in. „Dużego Formatu”, absolwentką wydziału nauk politycznych na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawskiej Szkoły Filmowej i Polskiej Szkoły Reportażu. Nominowaną do Nagrody im. Teresy Torańskiej, finalistką Konkursu Stypendialnego im. Ryszarda Kapuścińskiego i stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

30.11 Rola kobiet w buddyzmie – wykład Bhante Sujato

Bhante Sujato jest wielkim orędownikiem pełnych wyświęceń kobiet w buddyzmie Theravādy. Tematem wykładu będzie rola kobiet w buddyzmie, zwłaszcza mniszek (bhikkhunī).

W tradycji Theravady linia święcenia kobiet na mniszki buddyjskie urwała się 1000 lat temu.  Aby kobieta była wyświęcona na mniszkę, musi przyjąć święcenia od mnicha mężczyzny i kobiety mniszki, więc jeśli nie ma mniszek, trudno linię odnowić. Ale w 1996 roku udało się to na Sri Lance. W świecie buddyjskim święcenia mniszek to jeden z bardziej kontrowersyjnych tematów.

30 listopada 2015 roku, godzina 18:00, Fundacja Feminoteka, ul. Mokotowska 29a (wejście od ul. Marszałkowskiej 34/50 do samego końca w podwórzu, zob. http://feminoteka.pl/kontakt/)

Wstęp wolny. Wykład będzie tłumaczony.

Bhante Sujato napisał wiele artykułów w temacie, jak też książkę: „BHIKKHUNI VINAYA STUDIES”, którą można pobrać za darmo STĄD

Artykuły i teksty źródłowe

Bhante Sujato „Pełna akceptacja”
Ajahn Brahm „Mniszki (Bhikkhuni)
– Bodhicittā Bhikkhuṇī „Czy święcenia bhikkhuṇī są niezgodne z nauką Buddhy?”
– Therīgāthā (Tig – Wersy mniszek)
– Bhikkhunīsaṃyuttaṃ (SN.05 – Połączone mowy o mniszkach)

Filmy

„Mistrzynie życia duchowego”
„Inny głos”
„Nowy początek”
„Dhammasara – klasztor mniszek” 

1.12. Akademia Feministyczna: Zakaz aborcji – czy to nas jeszcze rusza? O ruchach feministycznych – strategiach i kampaniach na rzecz zmiany

Zapraszamy na Akademię Feministyczną, która odbędzie się 1 grudnia o godzinie 18:00 w Fundacji Feminoteka.
Zakaz aborcji – czy to nas jeszcze rusza?
Strategie ruchów feministycznych na rzecz zmiany prawa antyaborcyjnego i niesienie pomocy kobietom będących w nieplanowanej i niechcianej ciąży.
 
7 stycznia 1993 roku Sejm uchwalił ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. 1993 nr 17 poz. 78). Weszła ona w życie 14 marca 1993 roku i nadal obowiązuje. Jej przepisy są jednymi z najbardziej restrykcyjnych w Europie. W podobnej sytuacji znajdują się obywatelki Malty i Irlandii. Poza Europą, ofiarami zakazu do przerwania ciąży są obywatelki takich krajów jak np. Salwador, Nikaragua, Honduras, Indonezja. Podobnie jak w Polsce, zakaz aborcji nie oznacza braku aborcji. Kobiety zorientowane na przerwanie ciąży szukają sposobu i zazwyczaj go znajdują.
 
Do rozmowy na ten temat zaprosiłyśmy Kingę Jelińską, dyrektorkę fundacji Women Help Women. W trakcie tego spotkania spróbujemy odpowiedzieć na poniższe pytania:
 
Jakie strategie działania na rzecz zmiany prawa przyjmują organizacje i ruchy obywatelskie na poziomie społecznym w krajach, w których obowiązuje prawo antyaborcyjne oraz utrudniony dostęp do środków antykoncepcyjnych?
 
Jak z zakazem radzą sobie kobiety będące w niechcianej ciąży?
 
Czy nielegalna aborcja zawsze jest niebezpieczna?
 
Co to jest aborcja farmakologiczna/medyczna? Co to znaczy aborcja domowa?
 
Ponadto Kinga Jelińska opowie o przykładach rożnych kampanii, rodzajach angażowania się i podejscia do problemu zakazu aborcji.
 
Wspólnie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Zakaz aborcji – czy to nas jeszcze rusza?
 
Kinga Jelinska – feministka, kulturoznawczyni z Warszawy, od wielu lat mieszkająca w Amsterdamie. Dyrektorka fundacji Women Help Women www.womenhelp.org, która wspiera kobiety w uzyskaniu tabletek aborcyjnych i antykoncepcji, wysyłając produkty pocztą. Womenhelp.org pracuje z 30 organizacjami partnerskimi nad projektami aktywistycznymi zwiększającymi dostęp do aborcji, szczególnie w krajach gdzie prawo jest nadal restrykcyjne. Kinga prowadzi projekty z grupami w Azji, Europie, Afryce i Ameryce Łacińskiej.
Wcześniej przez wiele pracowała jako główna menadżerka Women on Web. W 2014 wspólnie z 20 innymi aktywistkami założyła fundację Women Help Women. Związana jako członkini rady z International Consortium for Medical Abortion.
 
Z Kingą Jelińską rozmawiać będzie Natalia Broniarczyk- aktywistka feministyczna, edukatorka seksualna, doktorantka Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych. W swojej pracy doktorskiej analizuje strategie angażowania się w działalność na rzecz zmiany prawa antyaborcyjnego na poziomie jednostki i ruchów społecznych działających w krajach, w których aborcja jest nielegalna.

24.11 Akademia Feministyczna: Kobiety i religie świata

Na naszych oczach zachodzą ogromne zmiany. Największe religie świata otwierają swoje patriarchalne struktury na kobiety. Zapraszamy do wspólnego przyjrzenia się miejscu kobiety w buddyzmie, hinduizmie oraz chrześcijaństwie.

„Postanowiłam wyruszyć w podróż i dokumentować kobiecą duchowość coraz wyraźniej zaznaczającą swoją obecność na świecie. Owocem tych poszukiwań są dwa krótkie filmy dokumentalne” – mówi Małgorzata Dobrowolska

„Pęknięcie na ścianie. Buddyjski klasztor kobiecy w Tajlandii oczami Europejki” Reż. Małgorzata Dobrowolska, 2015, 10 minut
Klasztor Songdhammakalyani jest pierwszym współczesnym kobiecym klasztorem w Tajlandii. Mieszka w nim kilkanaście wyjątkowych kobiet, które mimo tego, że oficjalna Saṅgha Tajska nie uznaje ordynacji kobiet, przyjęły święcenia. Opatka klasztoru – Dhammananda Bhikkhunī, jest pierwszą współczesną Tajką, która w 2003 roku otrzymała pełne święcenia na mniszkę buddyjską w tradycji Therawady.
Ten krótki wideo-esej jest próbą oddania atmosfery klasztoru oraz zwyczajów jakie w nim panują.

„Moje miejsce. Film o kobiecie pastorce w Norwegii. Reż. Małgorzata Dobrowolska, 2015, 15 minut
Główną bohaterką filmu jest pastorka pracująca w jednym z kościołów na obrzeżach Oslo. Film jest próbą odpowiedzi na pytanie o miejsce kobiety w kościele. Protestancka interpretacja Biblii zostaje zderzona z zupełnie odmiennym katolickim podejściem.

„Pytanie „Co jest męskie, a co kobiece?” postawić można nie tylko w kontekście kultury Zachodu. Przewaga przywództwa mężczyzn jest obecna także we wschodnich religiach. Politeizm hinduski znalazł miejsce dla wielu bogiń, jednak głównie u boku dominujących bogów. Tymczasem niektórym kobietom udało się, zupełnie niezależnie, założyć swoje aśramy. Czym rożni się aśram założony przez mężczyznę od tego założonego przez kobietę?” – Katarzyna Karczewska.

Zapraszamy na spotkanie w ramach Akademii Feministycznej w Feminotece 24.11.15 o godz. 18.00, ul. Mokotowska 29a – wejście od ul. Marszałkowskiej 34/50 do samego końca w podwórzu, zob. http://feminoteka.pl/kontakt/), wstęp wolny.

Małgorzata Dobrowolska – Absolwentka psychologii oraz technik multimedialnych. Zawodowo zajmuje się grafiką, jednak to film jest dla niej najbardziej pełną wypowiedzią.
Ma na swoim koncie kilka etiud filmowych oraz videoartów.
Katarzyna Karczewska – joginka, pasjonatka medytacji i psychologii, która w swoich podróżach po Indiach zawitała do kilku z indyjskich pustelni, podzieli się swoimi refleksjami nt. miejsca kobiety w mistycyzmie.
Magdalena Juszczyk -Absolwentka prawa oraz studium fotografii. Studiowała także dziennikarstwo w Laboratorium Reportażu UW. Z zawodu jest prawniczką, z pasji podróżniczką, fotografką oraz operatorką filmową.

Obecnie trwa zbiórka funduszy na realizację kolejnego filmu z cyklu „Kobiety i religie świata”. Możesz wesprzeć jego produkcję:www.polakpotrafi.pl/projekt/mistrzynie-zycia-duchowego

PRO. Odzyskajmy prawo do aborcji – dyskusja podczas Akademii Feministycznej.

Wieczorem 20 października 2015 w siedzibie Feminoteki odbyła się pierwsza po letniej przerwie Akademia Feministyczna. Tym razem pretekstem do spotkania było wydanie przez Krytykę Polityczną książki Kathy Pollitt pod tytułem „PRO. Odzyskajmy prawo do aborcji”. O książce dyskutowały Anka Grzywacz i Karolina Więckiewicz z Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, czyli ekspertki w dziedzinie aborcji.

 

Obie gościnie zgodnie podkreślały, że książka może wnieść powiew świeżości do środowiska pro choice w Polsce, które jest ewidentnie zmęczone brakiem możliwości poprawy sytuacji, czy wręcz ciągłym zmaganiem się z próbami wprowadzenie prawa całkowicie zakazującego aborcji. Anka Grzywacz zauważyła, że efektem długotrwałego dyskutowania z przedstawicielami środowisk konserwatywnych jest zejście do tego samego poziomu, czyli używanie konserwatywnych argumentów (np. wartościowanie wyboru kobiety w zależności od sytuacji – aborcja z przyczyn ekonomicznych jest nie do przyjęcia, ale usunięcie ciąży będącej wynikiem gwałtu jest już akceptowalne). Dzięki książce mamy możliwość odświeżyć myślenie i wyjść ze schematów. Grzywacz podkreśliła też, że elementarną kwestią jest ponowne zaufanie kobietom. Brak zaufania, przejawiający się min. wartościowaniu decyzji kobiet, jest tak naprawdę odebraniem im prawa do decydowania. Innym aspektem dostosowania się do konserwatywnego dyskursu jest wtłoczenie kobiet w schemat aborcji, jako przeżycia strasznego – a co za tym idzie rzadkiego i złego. Autorka książki proponuje postrzeganie aborcji, jako jednej z metod planowania rodziny – co jak zauważyły ekspertki, jest niemożliwe, jeśli się ją stygmatyzuje.

 

Wątkiem, na który prelegentki zwróciły szczególną uwagę w książce było demaskowanie motywacji przeciwników aborcji. Autorka przedstawia ciekawą pespektywę, która może pomóc w obalaniu konserwatywnych argumentów. Przeciwnicy aborcji nie dążą do ograniczania liczby wykonywanych zabiegów. Nie podejmują działań z zakresu edukacji seksualnej i nie zwiększają dostępu do środków antykoncepcyjnych. Zamiast tego zdają się nie zauważać, że stosunki seksualne nie są podejmowane w większości przypadków w celach stricte reprodukcyjnych. Przeciwnicy aborcji nie chronią też życia ludzkiego, a wręcz pozbawiają kobiety podstawowych praw człowieka . Są one dla nich nie ludźmi, a miejscem rozwoju płodu. Odgrywają role bohaterek tylko do czasu urodzenia dziecka. Tymczasem kobiety często podejmują decyzję o aborcji, aby chronić byt swoich przyszłych, bądź już urodzonych dzieci. Aborcja nie jest przeciwstawna macierzyństwu, jak twierdzą jej przeciwnicy. Często jest też tak  – jak podkreślały ekspertki – podobnie w USA jak i w Polsce, że pewnym kobietom pozwala się mieć dzieci (mowa tu o białych, wykształconych kobietach), a innym już nie (np. biednym, imigrantkom, kobietom o innym niż biały kolorze skóry). Docieramy w tym momencie do sedna problemu – ludzie, którzy nazywają się obrońcami życia, są tak naprawdę osobami, które chcą kontrolować kobiety, odbierając im podmiotowość i prawo do decydowania o własnym ciele.

 

Po wystąpieniu prelegentek wśród uczestniczek i uczestników zebrania, rozgorzała dyskusja na temat przyczyn wprowadzenia obecnie obowiązujących przepisów antyaborcyjnych w Polsce oraz tego, jak sytuacja wyglądała przed ich wprowadzeniem. Na pytanie publiczności o następne planowane działania środowiska feministycznego w walce o prawo do aborcji, prelegentki zasugerowały przeczytanie książki Kathy Pollitt i czerpanie z niej inspiracji. Być może przyszedł czas na to, żeby wyzwolić się z konserwatywnego schematu, i zamiast PRO CHOICE zacząć określać ruch zgodnie z tym, czym jest, czyli PRO ABORTION.

 

Aleksandra Kołeczek

aktywistka, wolontariuszka Feminoteki

Akademia Feministyczna: PRO: Odzyskajmy prawo do aborcji.

Wracamy po wakacjach i zapraszamy na pierwszą w tym roku Akademię Feministyczną!

Już 20 października o 18:00 Anka Grzywacz będzie rozmawiać z Karoliną Więckiewicz o książce „PRO: Odzyskajmy prawo do aborcji.”


Odkąd w 1993 roku praktycznie zdelegalizowano w Polsce zabieg przerywania ciąży, słowo „aborcja” coraz częściej wypowiada się z wrogością, choć przecież poddała się jej co czwarta, a może nawet co trzecia, Polka. Nawet ci, którzy popierają prawo kobiet do aborcji, często zastrzegają, że „aborcja jest złem”, „bolesną decyzją”, czyniąc z procedury medycznej coś trudnego i przerażającego. Aborcja przestaje być tym samym częścią zwykłego, codziennego życia, czymś całkowicie normalnym i potrzebnym, a staje się sprawą wstydliwą i ukrywaną. A prawo do przerywania ciąży bywa coraz częściej odbierane nawet w tych przypadkach, na które pozwala restrykcyjna polska ustawa.

Anka Grzywacz – koordynatorka programowa w Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i jedna z założycielek Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton. Zdrowiem reprodukcyjnym kobiet zajmuje się od niemal 15 lat. Jest trenerką i absolwentką studiów podyplomowych z seksuologii klinicznej. Prowadzi audycję “Dobry Seks” w Radio TOK FM.

Karolina Więckiewicz – prawniczka Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, doktorantka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W pracy zawodowej i naukowej zajmuje się między innymi problematyką zdrowia i praw reprodukcyjnych kobiet, praw pacjenta, prawa medycznego, prawnych zagadnień macierzyństwa, metod wspomaganego rozrodu oraz kwestii bioetycznych. Wyróżniona w konkursie kwartalnika „Prawo i Medycyna” za najlepszy esej poruszający problematykę prawa medycznego.

AUTORKA: Katha Pollitt – poetka, eseistka, felietonistka The Nation, autorka książki Virginity or Death!. Jest laureatką wielu nagród, między innymi National Book Critics Award za jej debiutancki zbiór poezji Antarctic Traveler oraz dwukrotnie National Magazine Awards za eseje i teksty krytyczne. Mieszka w Nowym Yorku.

Nie może Cię zabraknąć!

Z Włoch do Finlandii przeciwko masowym gwałtom w Kongu. Spotkanie z Johnem Mapalizą

John Mapaliza od wielu lat nagłaśnia potworność wojny w Kongu, a zwłaszcza cierpienie kobiet, które są tam masowo gwałcone. Jedną z metod zwrócenia uwagi na problem (wojna toczy się tam głównie o koltan, składnik zaawansowanej technologii, z której wszyscy korzystamy) są marsze, akcje protestacyjne i prelekcje/spotkania z ludźmi w ich trakcie.

3 maja w Reggio Emilia John zaczął swój kolejny marsz, idzie – między innymi – przez Polskę do Finlandii.

Korzystając z pobytu Johna w Polsce serdecznie zapraszamy na spotkanie. Nasz gość będzie mówił o zorganizowanej przemocy seksualnej wobec kobiet w Kongu, pokaże fakty i liczby, powie także o próbach pomocy ofiarom.

Sam jest ofiarą wojny w swoim kraju, jakiś czas temu stracił tam siostrę i brata.

19.08, godz. 18.00, Fundacja Feminoteka, ul. Mokotowska 29a, Warszawa (wejście od Marszałkowskiej 32 w podwórze)

U nas jest chłodno, zapewniamy także lemoniadę!

Relacja ze spotkania z Elżbietą Korolczuk w ramach Akademii Feministycznej

niebezpieczne_zwiazkiGościnią Akademii Feministycznej, która odbyła się 27 maja w siedzibie Fundacji Feminoteka, była socjolożka Elżbieta Korolczuk. Spotkanie dotyczyło tematyki poruszonej w nowo wydanej książce pod redakcją Renaty E. Hryciuk i Elżbiety Korolczuk „Niebezpieczne związki. Macierzyństwo, ojcostwo i polityka”. Autorka rozpoczęła spotkanie krótką prezentacją książki i tematu. Zwróciła też uwagę, że niełatwo było opublikować tę książkę i odbyło się to dzięki pomocy udzielonej przez Heinrich Boell Stiftung i Uniwersytet w Goeteborgu.

Zainteresowania autorki skupiają się na ruchach społecznych, zwłaszcza rodzicielskich związanych z np. z in vitro. Jak zauważyła, często traktuje się rodzicielstwo jako przeżycie indywidualne. Tymczasem państwo odgrywa rolę w życiu rodzica i to nie bezinteresownie. Następnie uczestnicy poznali motywy doboru tytułu książki i opisywanych w niej zjawisk. Nie przypadkowo w tytule książki pojawia się macierzyństwo i ojcostwo. Oczekiwania wobec matek i ojców są zupełnie inne, co widać min. w medialnym dyskursie o matkach nadużywających alkoholu, który równocześnie nie wspomina o ojcach, którzy nierzadko piją więcej. Pojęcie rodzicielstwa, przeciwstawione rodzinie, daje przestrzeń do zwrócenia uwagi na indywidualne potrzeby. Dodatkowo dyskurs ‘kryzysu rodziny’ zawłaszczony jest przez konserwatystów. Pojęcia użyte przez autorkę są szersze, ponieważ można matkować i ojcować, nie będąc rodzicem.

W książce znajdziemy min. opis procesów upolityczniania ojcostwa i macierzyństwa, sposób traktowania tematu w mediach i politykach społecznych oraz analizę tego, co Elżbieta Korolczuk nazywa wpływami globalnymi, czyli neoliberalizmu, prywatyzacji i aktorów takich jak kościół, czy instytucje państwa. Odpowiedź na pytanie co możemy zrobić jako osoby chcące zmian równościowych, znajdziemy w rozdziale poświęconym strategiom ruchów oddolnych takich jak alimenciary, rodzice walczący o 6-latki, in vitro, ruchy ojcowskie. Elżbieta Korolczuk zwróciła uwagę, że ruchy rodzicielskie są obecnie polem bitwy, co widać na przykładzie kwestii in vitro. Spór toczy się o to, kto jest obywatelem – zarodki czy ludzie niepłodni. Obywatelstwo jest według autorki także jest kwestią polityczną. Możemy odzyskać obywatelstwo dzięki upolitycznieniu rodzicielstwa, ponieważ zwraca ono uwagę na wartości niematerialne. Opieka może być uznana za pracę, wartość w sensie ekonomicznym i społecznym. Pułapką tej strategii jest łatwość przerobienia postulatów rodzicielskich na modłę nacjonalistyczną i zmarginalizowania innych postulatów, takich jak prawo do aborcji i in vitro. Socjolożka poruszyła też problem iluzji wspólnoty kobiet. Duże zróżnicowanie materialne i kulturowe, sprawia, że porozumienie nie jest oczywiste. Przykładem jest tocząca się dyskusja o dobrym i złym macierzyństwie, u której podstaw leży fundamentalne pytanie: jakiego typu wizje jednostki mamy. W szerszej perspektywie jest to pytanie o to, czy wolność indywidualna jest tym o co walczymy, czy też w chcemy rozwiązań systemowych wpływających na naszą wolność w sferze prywatnej.

11329836_10155700453035226_4230738109420911047_nDużą część spotkania zajęła dyskusja z publicznością. Tematy, które zostały poruszone to, między innymi, rodzicielstwo w środowisku LGBT, migracje Polaków i Polek na tle światopoglądowym oraz planowanie macierzyństwa w młodym wieku. Osoby zgromadzone na widowni, jak i autorka książki zwracały uwagę zachodzące na siebie zjawiska takie jak aktualne trendy w mediach idealizujące macierzyństwo, kwestię braku rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach i możliwości na rynku pracy. Wszystko to ma wpływ na decyzje kobiet dotyczące odsunięcie w czasie macierzyństwa, pomimo wczesnych deklaracji chęci posiadania dzieci.

Kolejnym ważnym w dyskusji tematem było ojcostwo. Socjolożka zwróciła uwagę na badania opisujące przeważającą w społeczeństwie opinię, że ojcowie to duże dzieci (Mellody, Titkow), która jest multiplikowana przez przemysł reklamowy. Innym aspektem rozmowy była kwestia krótkich urlopów ojcowskich, a także brak mechanizmów zachęcających mężczyzn do brania urlopów wychowawczych. Ojcowie aktywnie uczestniczący w wychowaniu dzieci muszą zmagać się z dyskryminacja systemową, a nierzadko też w miejscu pracy. Przykładem dyskryminacji systemowej przytoczonym przez jedną z uczestniczek spotkania jest fakt, że mężczyzna nie może wziąć urlopu wychowawczego, jeśli kobieta nie jest zatrudniona.

Pod koniec spotkania pojawiło się kontrowersyjne pytanie o agresję w ruchach rodzicielskich. Elżbieta Korolczuk wyjaśniła, że ruchy rodzicielskie nie są z gruntu agresywne, a ich strategie są początkowo koncyliacyjne. Jednakże ignorowanie ich postulatów powoduje narastającą frustrację. Przykładem takiego ruchu jest walka o fundusz alimentacyjny. Pod obywatelskim projektem ustawy zebrano 350 tys. podpisów, odbyły się liczne protesty, ale projekt przepadł w sejmie. Ruchy rodzicielskie są ignorowane przez polityków, a prawica zawłaszczyła kwestie rodzicielstwa. Tymczasem wynikający z braku woli politycznej niedobór w kwestii instytucji opieki wyklucza matki z życia politycznego i zawodowego. Podsumowaniem debaty, a także całego spotkania jest stwierdzenie, że to co rodzinne zostaje w domu jest poglądem reprodukującym patriarchat.

 

Relację przygotowała Aleksandra Kołeczek

logo batory

Rozwój wolontariatu w fundacji Feminoteka jest możliwy dzięki dofinansowaniu rozwoju instytucjonalnego w ramach Programu Obywatele dla Demokracji finansowanego z Funduszy EOG.

Jaki jest gender polskiej edukacji? Relacja ze spotkania w Feminotece

Jaki jest gender polskiej edukacji?

Relacja ze spotkania organizowanego w ramach projektu “Kobiety i mężczyźni, chłopcy i dziewczęta RAZEM przeciw stereotypom płciowym”

30 maja odbyło się w siedzibie Feminoteki spotkanie poświęcone tematyce sterotypów płciowych w podręcznikach szkolnych oraz programach i praktyce nauczania. Spotkanie poprowadziła Agnieszka Sosińska z Feminoteki, a do udziału w dyskusji została zaproszona Anna Dzierzgowska, nauczycielka historii w warszawskim Wielokulturowym Liceum Humanistycznym im. Jacka Kuronia i Marta Mazurek, anglistka, kierowniczka zespołu gender studies na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

 

Dyskusja dotyczyła przede wszystkim realizowanego przez zespół, na którego czele stoją: Marta Mazurek, Iwona Chmura-Rutkowska (Wydział Studiów Edukacyjnych UAM), Maciej Duda (Interdyscyplinarne Centrum  Badań Płci Kulturowej i Tożsamości UAM) oraz Aleksandra Sołtysiak-Łuczak (prezeska Stowarzyszenia Kobiet Konsola). Celem projektu, realizowanego od października 2013 r. do końca września 2015 roku, jest analiza podręczników szkolnych do wszystkich przedmiotów (z wyłączeniem religii, pozostającej poza nadzorem Ministerstwa Edukacji Narodowej) na wszystkich szczeblach nauczania pod kątem wystepujących w nich stereotypów płicowych.

 

Podręcznik jest w koncepcji inicjatorek i inicjatorów projektu narzędziem słuzacym nie tylko przekazywaniu wiedzy na temat wybranych tematów, ale – czego często nie dostrzegamy – narzędziem utrwalania i powielania wzorców dotyczącch naszego postrzegania świata, w tym m.in. zagadnień związanych z równouprawnieniem płci. Podręcznik jest przy tym – jak zauważyła podczas spotkania Anna Dzierzgowska, odnosząc się do podręczników historycznych – narzędzie dające złudne poczucie, że całą potrzebną wiedzę da się zamknąc w jednej książce, często opartej na przestarzałych z punktu widzenia metodologii danej nauki informacjach. W naukach humanistycznych sam sposób narracji decyduje o tym, jakie treści zostają uwzględnione, a jakie pominięte – przykładowo, w podręcznikach historycznych główną osią narracji jest Naród, traktowany jako byt samoistny, w narracji o polskiej historii nie ma zatem miejsca na powazną refleksję o problemach społecznych i wewnętrznym zróżnicowaniu (wyjątek stanowi tematyka mniejszości narodowych, która uzyskała trwałe miejsce w narracji o polskiej historii).

 

W narracji tej nie ma w zasadzie miejsca na kwestie związane z kobietami. Marta Mazurek wyjaśniła, w jaki sposób wpływa to na kreowanie androcentrycznej normy. Podczas prowadzonych przez nią zajęć z historii Wielkiej Brytanii poświęciła – obok “tradycyjnych” wątków politycznych i militarnych – uwagę kwestii emancypacji kobiet i biografiom ważnych dla brytyjskiej historii kobiet. Po egzaminie otrzymała skargę od studenta, który zarzucał jej niwelowanie znaczenia wojny stuletniej (która jednakże była częścią kursu i pytanie poświęcone temu konfliktowi znalazło się na egzaminie) i faworyzowanie kobiet. Podobne głosy pojawiły się po zakończeniu innego kursu, poświęconego historii literatury amerykańskiej. Wśród omawianych autorów i autorek znajdowało się 40% kobiet i 60% mężczyzn – w ocenie niektórych studentów, świadczyło to o nadmiernym faworyzowaniu literatury tworzonej przez kobiety.

 

Podręczniki do nauk humanistycznych nie dostrzegają obecności kobiet. Przykładem nie do końca może uświadomionego niedostrzegania kobiecych dokonań jest przykład podręcznika do plastyki, w którym na jednej stronie znajduje się wizerunek mężczyzny z własnoręcznie wyplecionym koszem, podpisany jego imieniem i nazwiskiem, na drugiej stronie natomiast grupa kobiet przygotowujących wycinanki,  opisana jako “warsztat tkacki”.

 

Niewidoczne są również orientacje inne niż heteroseksualna. W podręcznikach pojawiło się łącznie 7 wzmianek, w ym 4 o homoseksualnych mężczyznach i trzy odniesienia do homoseksualności bez wskazania na płec. Zupełnie niedostrzegalna jest obecność homoseksualnych kobiet, podobnie zresztą jak nie zwraca się uwagi na relacje pomiędzy kobietami – w programach nauczania nacisk kładziony jest na aseksualne relacje między mężczyznami i przesiąknięte seksualnym kontekstem relacje między mężczyznami i kobietami. Dodatkowo, w podręcznikach występuje nadreprezentacja mężczyzn wśród klasy wyższej, oraz nadreprezentacja kobiet wśród osób z klasy, którą możemy określić jako niższą średnią.

 

Anna Dzierzgowska odniosła się do tematu perspektywy przeciwdziałania stereotypom, dostrzegalnej i uznawanej przez instytucje odpowiedzialne za rozdysponowanie środków na badania naukowe. Zaznaczyła, że jest to perspektywa potrzebna, ale jej w związku z jej uznaniem przez główny nurt, należy szukać propozycji nowych perspektyw, uzupełniających ten nurt badań. Wysunęła propozycję perspektywy przywileju – opowiadania o nierównościach przez pryzmat tego, kto na nich korzysta. Do przeciwdziałania nierównościom nie wystarczy bowiem sama świadomość funkcjonowania stereotypów na tle płciowym, religijnym, rasowym, narodowościowym itp., ale przede wszystkim świadomość tego, kto na tych nierównościach korzysta. Ważne jest uświadamianie tego również osobom z grup, które “wygrywają” na istnieniu nierówności.

 

Androcentryzm widoczny jest również w naukach przyrodniczych – przykładem jest przedstawienie ewolucji człowieka, w zasadzie zawsze przedstawiające ewolucję reprezentanta płci męskiej.  Udało się natomiast w ostatnich latach doprowadzić do ograniczenia treści seksistowskich w podręcznikach dla pierwszych klas szkoły podstawowej. Dzięki konsultacjom społecznym udało się uniknąć w nim treści pojawiających się wcześniej w innych podręcznikach – jak chociażby powiązania wizerunku kobiet z pracami domowymi. Cały czas jednak w przeciwdziałaniu stereotypom zbyt często aktywność ministerstwa edukacji narodowej sprowadza się do dyskutowania o popełnionych błędach – przykładem są filmy poświęcone perspektywom zawodowym, w których chłopcy i dziewczynki pojawiali się w stereotypowo przypisanych im rolach, czy materiał instruktażowy o nowej maturze, w którym w roli ekspertów wystąpili wyłącznie mężczyźni.

 

Obecność kobiet w podręcznikach szkolnych to tylko jeden z aspektów problemu. Ważne jest również przyjęcie określonego sposobu narracji uwzględniającego doświadczenia jak największej części społeczeństwa. W ramach narracji o polskich władcach znajduje się miejsce dla królowej Jadwigi, natomiast w obrębie narracji o odkryciach naukowych – na temat Marii Skłodowskiej-Curie. Doświadczenia tych kobiet nie oddają jednak doświadczeń większości kobiet. Dlatego, obok wyczulenia na zagadnienia genderowe, ważne jest uwzględnienie w programach nauczania perspektywy wszystkich klas społeczno-ekonomicznych.

 

W ramach prowadzonego projektu powstanie 5 raportów. Dwa z nich poświęcone będą metodologii badań i aspektom teoretycznym, kolejne trzy będą dotyczyć analizy treści podręczników do poszczególnyhch grup przedmiotów. Wyniki badań zostaną zaprezentowane i omówione we wrześniu, podczas konferencji w Kancelarii Prezeski Rady Ministrów.

 

Michał Żakowski

 

banernorweskie_batory

Rozwój wolontariatu w fundacji Feminoteka jest możliwy dzięki dofinansowaniu rozwoju instytucjonalnego w ramach Programu Obywatele dla Demokracji finansowanego z Funduszy EOG.

Warszawa: Jaki jest gender polskiej edukacji? – debata w Feminotece 30.05 o 16.00

GwP z logoJaki jest gender polskiej edukacji?

W ramach Festiwalu Parady Równości 2015 zapraszamy na debatę o gender w polskiej edukacji.

Debata odbędzie się w sobotę 30 maja o 16.00 w Feminotece, ul. Mokotowska 29A, wejście od Marszałkowskiej 32 do końca w podwórzu.

Przyjrzymy się przede wszystkim temu, czy i w jaki sposób płeć kulturowa pojawia się w polskich podręcznikach.
Opowiemy o ogólnopolskim projekcie badawczym Gender w Podręcznikach – to wyjątkowa okazja, żeby zapoznać się ze wstępnymi wynikami projektu!

Porozmawiamy również o tym, czy podręczniki mają wpływ na (nie)równośći w polskiej szkole.
Przyjrzymy się również edukacji równościowej i eduacji antyprzemocowej dla dziewcząt, śledząc losy projektu „Dziewczyny mierzą wysoko”.

Serdecznie zapraszamy do dyskusji.

Już w sobotę w Feminotece porozmawiają:

Anna Dzierzgowska – nauczycielka, feministka. Uczy historii w Wielokulturowym Liceum Humanistycznym im. Jacka Kuronia w Warszawie. Jest współautorką publikacji dla nauczycieli i nauczycielek, m. in. „Równościowego przedszkola”.

Dr Marta Mazurek – anglistka, pracuje w Instytucie Językoznawstwa UAM, jest członkinią Rady Naukowej Interdyscyplinarnego Centrum Badań Płci Kulturowej i Tożsamości UAM, kieruje zespołem gender studies UAM, ma wieloletnie doświadczenie w kształceniu przyszłych nauczycieli i nauczycielek języka angielskiego. Koordynatorka projektu badawczego „Gender w podręcznikach”.

Agnieszka Sosińska – socjolożka, trenerka i edukatorka równościowa. W fundacji Feminoteka m. in. koordynuje projekt „Dziewczyny mierzą wysoko”. Pracuje w telefonie zaufania dla kobiet doświadczających przemocy.

 

 

Boeing (3)

banernorweskie_batory

Akademia Feministyczna z Elżbietą Korolczuk wokół książki ,,Niebezpieczne związki. Macierzyństwo, ojcostwo i polityka”.

Macierzyństwo i ojcostwo to nie tylko osobiste doświadczenia konkretnych osób ale też problem polityczny. Państwo, instytucje takie jak Kościół Katolicki ale i ruchy społeczne, w tym feminizm, w różny sposób rodzicielstwo upolityczniają.

Podczas spotkania będziemy rozmawiać o tym na czym to upolitycznienie polega i jakie są jego konsekwencje oraz na czym polegać może „feminizm opieki”.

Serdecznie zapraszamy na spotkanie z Elżbietą Korolczuk wokół książki ,,Niebezpieczne związki. Macierzyństwo, ojcostwo i polityka” pod redakcją Renaty E. Hryciuk i Elżbiety Korolczuk.

Spotkanie odbędzie się 27 maja o 18:00 w fundacji Feminoteka przy ul. Mokotowskiej 29 A (wejście przez bramę od Marszałkowskiej 34 i do końca podwórka).
Elzbieta1_portret2 (1)Dr Elżbieta Korolczuk – socjolożka, aktywistka feministyczna i komentatorka. Pracuje na Uniwersytecie w Goteborgu i wykłada na Gender Studies w Warszawie, jest redaktorką (z Renatą E. Hryciuk) książek „Pożegnanie z Matką Polką? Dyskursy, praktyki i reprezentacje macierzyństwa we współczesnej Polsce” (WUW 2012) i „Niebezpieczne związki. Macierzyństwo, ojcostwo i polityka” (WUW 2015). Zakres jej zainteresowań badawczych obejmuje między innymi ruchy społeczne i aktywność obywatelską, praktyki i reprezentacje macierzyństwa i ojcostwa, a także nowe technologie reprodukcyjne. Od 2001 roku działa w nieformalnej grupie feministycznej Porozumienie 8 Marca, współpracuje też z organizacjami zajmującymi się prawami kobiet i prawami człowieka.

Anna Szwed: “Ta druga. Obraz kobiety w nauczaniu Kościoła rzymskokatolickiego i w świadomości księży” I Relacja ze spotkania w ramach Akademii Feministycznej

Wizerunek kobiety w Kościele – to temat kojarzący się z Maryją, ewentualnie żywotami świętych dziewic. A co ze zwykłymi kobietami, żyjącymi tu i teraz? O tym rozmawiały, podczas kolejnego spotkania z cyklu Akademia Feministyczna, Anna Grzywacz (działająca na rzecz reform w kościele, związana z organizacją Catholics for Choice, jak również z Grupą Edukatorów Seksualnych PONTON i Federacją na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny) oraz Anna Szwed (doktora socjologii, pracowniczka Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka książki “Ta druga. Obraz kobiety w nauczaniu Kościoła rzymskokatolickiego i w świadomości księży”).

FullSizeRender

Anna Szwed przeprowadziła wśród księży pracujących na poziomie diecezjalnym badania, mające zdiagnozować, w jaki sposób przedstawiciele tej grupy postrzegają rolę kobiety w społeczeństwie. W swojej książce umieściła wyniki tych badań w kontekście analizy posoborowego nauczania Kościoła na temat kobiet. Inspiracją dla przeprowadzenia badań w tym temacie były dla autorki doświadczenia poznania tego, co nazywa “teologią feministyczną w judaizmie”, z którą zetknęła się przy okazji pisania pracy magisterskiej o roli kobiet w judaizmie. Kolejnym ważnym pojęciem, które zgłębiła w toku pracy naukowej, jest ksenologia – nauka o obcym. Zauważyła, że rolę “obcego” w nauczaniu Kościoła odgrywają kobiety. Jej praca stanowi próbę odpowiedzi na pytanie, z jakich powodów tak jest i w jaki sposób obraz kobiety utrwalony w nauczaniu Kościoła wpływa na postrzeganie kobiety w percepcji zwykłych (tj. pracujących w diecezjach, a nie na wydziałach uniwersytetów teologicznych) księży.

Większość księży była chętna do rozmowy – być może dzisiaj, ze względu na negatywną recepcję słowa “gender” w dyskursie katolickim, osoba przeprowadzająca podobne badanie musiałaby włożyć więcej wysiłku w znalezienie rozmówców. Badania zostały przeprowadzone według metody teorii ugruntowanej – na przebieg kolejnych rozmów wpływały wyniki poprzednich, badaczka starała się dopasowywać do otoczenia i znajdować to, co wydawało jej się w jakiś sposób interesujące i nieznane.

W tradycji Kościoła występują dwie sprzeczne tradycje. Pierwszą zapoczątkował Jezus, traktujący kobiety jako równorzędnych partnerów w dyskusji. Otwarty również na rozmowę z prostytutkami –  kobietami, które w tradycji żydowskiej uznawane były za szczególnie nieczyste. Z drugiej strony istnieje tradycja zapoczątkowana przez św. Pawła, nakazującego kobietom poddańcza rolę i milczenie na zgromadzeniach. W tę tradycję wpisuje się nauczanie Doktorów Kościoła – św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu. W XX wieku wizja kobiety jako istoty gorszej widoczna była w nauczaniu papieża Piusa XI.

W nauczaniu Kościoła nie ma perspektywy kobiecej, ale nie ma też osobnej perspektywy męskiej. Męskość jest traktowana jednak jako norma, a kobiecość postrzegana jest najczęściej w relacji do męskości. Najważniejsza rolą kobiety jest rola matki – dotyczy to zarówno matek wychowujących dzieci, jak i dziewcząt szykowanych do bycia matkami i starszych kobiet realizujących się w roli babć. Kobiety, które nie mają dzieci określane są jako “samotne”, zakłócające kościelny wzorzec normatywności. Jednak one mogą realizować “matczyne” instynkty poprzez działalność opiekuńczą – tłumaczy to, dlaczego tak wiele zakonów żeńskich angażuje się w pracę w sierocińcach czy szpitalach. Wpływa to na postrzeganie zakonnic przez księży. Dostrzegają ich pracę, podziwiają ich empatię i odporność na ciężkie przeżycia. Jednocześnie, są przekonani, że oni sami do takich prac się nie nadają. Związane jest to ze specyficznym postrzeganiem męskości i kobiecości w kategoriach wypełniających się ról, a w praktyce – przeciwstawnych charakterystyk. Męskość utożsamiana jest  z racjonalnością, kobiecość z uczuciowością.  W ten sposób księża tłumaczą dlaczego mężczyźni bardziej nadają się do pełnienia ról kapłańskich – wiara męska jest racjonalna, pozbawiona uczuć, ale bardziej trwała. Religijność kobieca utożsamiana jest z emocjonalnością i zmiennością. Głównym kobiecym wzorcem jest Maryja, postrzegana z dwóch perspektyw. Pierwsza perspektywa odnosi się do historii biblijnej. W Kanie Galilejskiej Maryja działała jako osoba cicha, pozostająca w cieniu, ale jednocześnie wykorzystująca swój intelekt w celu uratowania wesela od katastrofy. Jest to wzór dla katoliczek. Z drugiej strony, silny jest – szczególnie w świadomości polskich księży – obraz Maryi Jasnogórskiej. Jest to chłodna, wystająca ponad naszymi sprawami pośredniczka, postrzegana jednocześnie jako wzór świętości. Stawiana jest jako wzór rodzinom.

 FullSizeRenderrerght

Kościół, podobnie jak wiele innych instytucji religijnych różnych wyznań, powiela kulturowe stereotypy dotyczące roli płci. Dostosowuje je na własny użytek – odnosząc się do nauczania wobec praw reprodukcyjnych, ocenia aborcję (“morderstwo” dziecka) jako zaprzeczenie instynktu macierzyńskiego. Negatywnie odnosi się również do matek porzucających dzieci – potępienie spotyka również “wyrodnych” ojców. O ile ojcowie porzucający swoje rodziny są jednak traktowani jako mężczyźni, którzy nie sprawdzili się w roli ojca – o tyle “wyrodną” matkę pozbawia się atrybutów kobiecości. Odrzucając rolę matki, odrzuca bowiem sens swojego życia.

W nauczaniu Kościoła ciężko dopatrzeć się wizji kobiety pełniącej specyficzne role. We współczesnym nauczaniu Kościoła dostrzegalne są problemy kobiet – migrantek i samotnych matek. Kompletnie niewidoczna jest za to sfera relacji pomiędzy kobietami, kobiecej solidarności, kobiecej perspektywy patrzenia na świat. Wynika to ze zdominowania wykładni katolickiej doktryny przez mężczyzn oraz z wyznaczenia kobietom określonych, wymagających większego osobistego poświęcenia ról.

Przy opisywaniu relacji z innymi kobietami, księża odnoszą się do relacji “bezpiecznych” – opowiadają o swoich matkach i siostrach. Katecheci mają kontakt z nauczycielkami i uczennicami, inni księża spotykają się również z kobietami z grup modlitewnych i przykościelnych organizacji charytatywnych. Co ciekawe – zasadniczo niewidoczne pozostają w oczach księży zakonnice. Rozmawiają również z kobietami jako spowiednicy – warty odnotowania jest tutaj przypadek księdza wspierającego kobietę doświadczającą przemocy w odejściu od męża, jest to jednak przypadek wyjątkowy. Zdarzali się księża odnotowujący, że kobiety podczas spowiedzi opowiadały o doznawanej przemocy. Zasadniczo jednak, księża mają zasadę wchodzenia w relacje z rodzinami, a nie z konkretnymi kobietami. Jakakolwiek relacja z kobietą postrzegana jest bowiem jako potencjalne zagrożenie dla przysięgi życia w celibacie.

Aktualnie percepcja tematyki kobiecej ukierunkowana jest przez spór wokół “ideologii gender”. Jednocześnie, pojawiają się inicjatywy (głównie) katoliczek, mające na celu dyskusję o miejscu kobiet w Kościele. Zebrana publiczność na pytanie o to, czy widzi perspektywę szybkich zmian w polskim Kościele, jednogłośnie wyraziła swój sceptycyzm. Jak podkreśliła Anna Grzywacz, zmiany w Kościele będą powolne, ale jednocześnie są nieodzowne. Monika Płatek, zasiadająca na miejscu dla publiczności, opowiedziała historię o spotkaniu mającym na celu nawiązanie dialogu między środowiskami katolickimi i laickimi, na której dwójka księży podśmiewała się podczas wystąpienia Marka Jurka, ale z zaciekawieniem wysłuchiwała słów Adama Michnika. Niewątpliwie księża nie są jednolitą grupą – aktualnie jednak w polskim Episkopacie dominują konserwatywne trendy, a sposób postrzegania kobiet i samo ujęcie tematyki kobiecej w nauczaniu Kościoła i w percepcji polskich katolików (co nie musi być tożsame, o czym świadczą problemy z wdrażaniem w polskim Kościele niektórych postanowień Soboru Watykańskiego II) stanowić będzie świadectwo ewentualnej zmiany.

 

Autor: Michał Żakowski
Student polityki społecznej na Uniwersytecie Warszawskim. Pracuje przy projekcie HejtStop, zaangażowany w działalność Stowarzyszenia Projekt: Polska. Wolontariusz fundacji Feminoteka.

banernorweskie_batory

Rozwój wolontariatu w Fundacji Feminoteka jest możliwy dzięki dofinansowaniu rozwoju instytucjonalnego w ramach Programu Obywatele dla Demokracji finansowanego z Funduszy EOG.

superfemka 1 procent

AF| Anna Szwed, Anna Grzywacz: rozmowa wokół ksiązki „Ta druga Obraz kobiety w nauczaniu Kościoła rzymskokatolickiego i w świadomości księży” 

szwed2_smallFundacja Feminoteka zaprasza  na spotkaniu wokół ksiązki Anny Szwed Ta druga Obraz kobiety w nauczaniu Kościoła rzymskokatolickiego i w świadomości księży” (NOMOS,  2015)

29 kwietnia,  godz 18 

Siedzibą Feminoteki,  ul.  Mokotowska 29A, Warszawa

Rozmawiać będą:

Anna Szwed – doktor socjologii, pracowniczka Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół zagadnień płci i religii, gender studies, socjologii religii, socjologii kultury i semiotyki. Autorka artykułów poświęconych kobietom i katolicyzmowi oraz judaizmowi. Autorka książki „Ta druga. Obraz kobiety w nauczaniu Kościoła rzymskokatolickiego i w świadomości księży” (NOMOS, Kraków 2015).

AnkaGrzywacz – koordynatorka programowa Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i jedna z założycielek Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton, trenerka. W Radio TOK FM prowadzi audycję „Dobry Seks”. Od ośmiu lat związana z organizacją Catholics for Choice, działającej na rzecz reform w Kościele Katolickim.

***

O książce

Książka Anny Szwed odkrywa ważne pokłady świadomości religijnej i społecznej księży diecezjalnych, a to przecież oni na co dzień i „od święta” oddziałują na świadomość kobiet, przynajmniej tych praktykujących regularnie. Jeżeli nawet model kobiety propagowany przez Kościół katolicki może jeszcze zyskiwać uznanie u znacznej liczby kobiet polskich, o tyle młodsze pokolenie jest zdecydowanie nastawione bardziej „równościowo”. Publikacja Anny Szwed wnosi ważne przesłanki do wzbogacenia dyskursu nad pozycją i rolą kobiety w Kościele i w społeczeństwie.

Z recenzji prof. dr. hab. Janusza Mariańskiego

Książkę postrzegam jako oryginalną poznawczo, ważną, bardzo wartościową pracę naukową, wnoszącą znaczący teoretyczny i empiryczny wkład w opisanie i wyjaśnienie obrazu kobiet w nauczaniu Kościoła i w świadomości księży (na przykładzie archidiecezji krakowskiej). To pierwsza tak poważna praca w Polsce poświęcona badaniu polskich księży, pokazująca nie tylko duchowe, ale i socjologiczne pokłady wiedzy i opinii o kobietach.

Z recenzji prof. dr hab. Krystyny Slany

Kobiety jako dobro wspólne kapitalizmu | Relacja ze spotkania w ramach Akademii Feministycznej

czarowniceSilvia Federici – autorka książki “Kaliban i czarownica” – to przedstawicielka nurtu feminizmu związanego z autonomizmem – ruchem wyrosłym z operaizmu (od wł. operaio – robotnik), nurtu lewicy krytycznego wobec związków zawodowych i partii politycznych, nawołującego do oddolnego zrzeszania robotników w ramach nieformalnych struktur. Znana jest również z zaangażowania w międzynarodową kampanię “Wages for Housework” – której głównym przesłaniem był postulat dostrzeżenia nieodpłatnej pracy domowej kobiet oraz należytego jej wynagrodzenia w formie materialnej.

 

W swojej najbardziej znanej książce (niewydanej dotąd w języku polskim – dostępnej natomiast w wersji angielskiej) podejmuje problem rozwoju kapitalizmu i wpływu przemian społecznych w tzw. epoce przejściowej (pomiędzy “klasycznym” feudalizmem, a wytworzeniem “klasycznego” kapitalizmu) na położenie kobiet. Jak możemy wywnioskować ze średniowiecznych ilustracji, w epoce feudalizmu wśród chłopów podział pracy w polu rozłożony był po równo między mężczyzn i kobiety. Już w epoce kapitalizmu widać było jednak wyraźne rozróżnienie między sferą produkcji – zdominowaną przez mężczyzn – i reprodukcji, na którą składały się nieodpłatne zadania wykonywane przez siedzące cały dzień w domu kobiety. Jak do tego doszło?

 

Federici nie daje na to pytanie komplementarnej odpowiedzi. Pomaga nam jednak odnaleźć tropy które mogą nas przybliżyć do zrozumienia tego procesu. W okresie średniowiecza mieliśmy do czynienia ze wzrostem świadomości klasy chłopskiej – czego wyrazem były chłopskie bunty – których antyfeudalny wymiar najsilniej zaznaczył się w okresie wojny chłopskiej, które objęły szereg państw niemieckich w latach 1524-1526. Silna mobilizacja chłopów zagrażała interesom wyższych klas. Najskuteczniejsza metodą na ich osłabienie było sprowokowanie podziału, który odciągnie uwagę chłopów od konfliktów między interesami poszczególnych stanów. Drogą do tego celu miało być umocnienie podziałów między płciami – do czego prowadziło spopularyzowanie legend o czarownicach i zaangażowanie Inkwizycji w tropienie czarownic oraz ich pokazowe egzekucje.

 

Obraz czarownicy, spopularyzowany choćby w dziele “Młot na czarownice”, odwoływał się do tradycyjnych ludowych strachów. Czarownice posiadły tajemnicze moce, co było możliwe dzięki konszachtom z diabłem. Ich nienawiść do dzieci i niezależność dodatkowo uderzały we wspólnotowe wartości. Bardzo ważnym elementem wizerunku czarownicy było też swobodne podejście do dysponowania swoim ciałem – co miało służyć jako swoisty anty-wzorzec i wezwanie do szczególnego kontrolowania kobiecej seksualności.

 

calibanNie bez powodu polowania na czarownice nasiliły się u schyłku średniowiecza, a ich szczyt przypadł na XVI wiek – dobę rozkwitu kontr-reformacji. Nie bez przyczyny najwięcej procesów o czary miało miejsce na obszarze Świętego Cesarstwa Rzymskiego – obszaru najsilniej targanego działaniami skierowanymi bądź przeciw katolikom (tam gdzie rządzili protestanci), bądź przeciw protestantom (tam gdzie władze sprawowali katolicy). W dobie społecznych niepokojów, w których warstwy chłopskie znajdowały się na uboczu rozgrywek elit, ważne było zbudowanie konstruktu wspólnego wroga. Polowania na czarownice stanowiły idealne narzędzie odciągnięcia uwagi ludu od jego najbardziej istotnych problemów, wynikających z systemowego ekonomicznego upośledzenia.

 

Jedną z najbardziej istotnych tez Federici jest założenie, iż w okresie przemian modelu ekonomicznego najmocniejszej kontroli poddawana jest sfera kobiecej seksualności. Polowania na czarownice zbiegły się nie tylko z okresem kontr-reformacji, ale również – a w ujęciu Federici: przede wszystkim – z okresem przejściowym między feudalizmem, cechującym się zanikiem poszczególnych jego elementów, a wykształcaniem norm kapitalistycznych. Jak zauważyła jedna z prelegentek, obraz czarownicy pokrywa się z obrazem jaki środowiska antyfeministyczne kreują wobec feministek. Czarownice nienawidziły dzieci i je zabijały – feministki popierają zabijanie nienarodzonych dzieci. Czarownice swobodnie dysponowały swoimi ciałami, dążyły do samodzielności. Jednocześnie, w wyobraźni człowieka epoki kontr-reformacji nie mieściła się wizja kobiety działającej samodzielnie – dlatego czarownice oskarżane były o współżycie z diabłem. Dzisiaj. kiedy wizje piekła nie oddziałują tak silnie na masową wyobraźnię, przeciwnicy feminizmu zaadaptowali zwrot “femi-nazistki” – zestawiając w ten sposób feminizm z jednym z najbardziej zbrodniczych systemów w historii.

Samo polowanie na czarownice nie jest też rozdziałem zamkniętym. Przykładowo, w Ghanie istnieją ośrodki dla kobiet oskarżanych o czary. Mają one służyć ich ochronie przed samosądem lokalnej społeczności. Trafiają do niego z reguły starsze kobiety, za którymi podążają jednak młodsze – powiązane z nimi rodzinnie, rezygnujące z edukacji czy pracy na rzecz opieki nad kobietą oskarżaną o kontakty z nieczystymi mocami. Do jakiego stopnia zjawisko to stanowi element ludowej tradycji, a do jakiego stopnia można go uznać za zjawisko związane z przechodzeniem od gospodarki kolonialnej do nieznanej jeszcze formy relacji gospodarczych?

Przy okazji lektury tez Federici, nasuwa się również nieuchronnie pytanie o polską ustawę antyaborcyjną. Została ona uchwalona w okresie przejścia od gospodarki centralnie sterowanej do gospodarki rynkowej. Kwestie praw reprodukcyjnych kobiet do dziś stanowią wątek mocno obecny w polskiej debacie publicznej. Czy w ocenie tego problemu nie należałoby uwzględnić uwarunkowań ekonomicznych – jednocześnie obalając popularny argument mówiący o tym, że sfera praw reprodukcyjnych i “poważne” sprawy ekonomiczne to zupełnie odrębne dziedziny – i mówienie o pierwszych jest jedynie “tematem zastępczym”? Czy nie powinniśmy problemu transformacji ustrojowej, zagadnień ekonomicznych i tzw.spraw światopoglądowych traktować łącznie?
Z takimi pytaniami, miejmy nadzieję, zmierzymy się w debacie publicznej po publikacji polskiego tłumaczenia książki “Kaliban i czarownica”. Jak pokazało spotkanie w siedzibie Fundacji Feminoteka – jest o czym dyskutować, i niewątpliwie jest to perspektywa odmienna od tego co do tej pory spotykaliśmy w polskim dyskursie publicznym.

Relację napisał Michał Żakowski, student polityki społecznej na Uniwersytecie Warszawskim. Pracuje przy projekcie HejtStop, zaangażowany w działalność Stowarzyszenia Projekt: Polska. Wolontariusz Fundacji Feminoteka.

Zapraszamy do obejrzenia filmu nagranego w trakcie spotkania

 banernorweskie_batory

Rozwój wolontariatu w fundacji Feminoteka jest możliwy dzięki dofinansowaniu rozwoju instytucjonalnego w ramach Programu Obywatele dla Demokracji finansowanego z Funduszy EOG.

superfemka 1 procent

Akademia Feministyczna: Kobiety jako dobro wspólne kapitalizmu. Wokół książki „Kaliban i czarownica” Silvii Federici

Fundacja Feminoteka serdecznie zaprasza na spotkanie w ramach Akademii Feministycznej „Kobiety jako dobro wspólne kapitalizmu. Wokół książki Kaliban i czarownica Silvii Federici

11.03.2015, godz. 18.00, fundacja Feminoteka, ul. Mokotowska 29a, Warszawa

Silvia Federici jest włoską feministką-autonomistką, współzałożycielką kolektywu Wages for Housework (Płaca za pracę domową). W słynnej książce „Caliban and the Wtich: Woman, the Body and the Primitive Accumulation” Federici opowiada historię początków nowożytnej Europy i narodzin kapitalizmu zupełnie inną od tej, której uczy się w szkołach. I inną od tej, którą proponuje Karol Marks, najważniejszy z autorów, z którymi Federici polemizuje. Jest to historia o tym, jak ciała kobiet i pracę kobiet uczyniono „dobrem wspólnym” i w jaki sposób zepchnięcie pracy kobiet do sfery „niewidzialności” umożliwiło narodziny kapitalizmu. Federici wskazuje moment, w którym, jej zdaniem, nic z tego, co stało się w epoce nowożytnej nie było jeszcze przesądzone i szkicuje obraz świata, który utraciliśmy, a w którym relacje między płciami układały się zupełnie inaczej, niż wcześniej i niż później. Szekspirowski Kaliban i czarownica, którzy pojawiają się w tytule, symbolizują dwie grupy, na ciałach których, jak twierdzi Federici, zbudowana została potęga nowożytnej Europy: kolonialnych Podporządkowanych Innych i kobiety.

Czytana dzisiaj, książka Federici przestaje być tylko książką historyczną. Opowiada o nas: o polskiej transformacji i o tym, co transformacja zrobiła kobietom. Profesor Ewa Łętowska powiedziała Gazecie Wyborczej: „Jesteśmy świadkami opisanego w podręcznikach ekonomii historycznego procesu niejako potransformacyjnie pierwotnej akumulacji kapitału”. Co to znaczy? Odpowiedź znajduje się w „Kalibanie i czarownicy”.

Na spotkanie, poświęcone książce Federici, zapraszają: Sławek Królak, Anna Dzierzgowska i Maja Szmidt.

Sławek Królak: historyk filozofii, amator Bliskiego Wschodu oraz muzyki dawnej i nowej. Pracuje jako tłumacz, a także jako nauczyciel w WLH w Warszawie. Gej, feminista i komunista.

Maja Szmidt: nieobroniona romanistka (UW), absolwentka Academie Charpentier, wydział komunikacji wizualnej (Paryż), projektantka graficzna, feministka.

Anna Dzierzgowska: nauczycielka historii w WLH im. Jacka Kuronia, feministka.

SPOTKANIE IV: Seksualność? To normalne! Edukacja seksualna dla rodziców i opiekunek/-ów młodzieży 16-18 lat

2. lutego 2015 w siedzibie Fundacji Feminoteka odbyło się czwarte spotkanie z cyklu „Edukacja seksualna. Seksualność? To normalne!” zatytułowane „W świat daleki…”, czyli młodzież w wieku 16-18.

Relacjonuje Aleksandra Koleczek – nowa wolontariuszka Feminoteki:-).

Prowadząca wykłady Barbara Piwek poświęciła ostatnie spotkanie z cyklu etapowi rozwoju nastolatka, kiedy najczęściej następuje inicjacja seksualna. Jak podkreślała, w wieku 16-18 lat dziecko powinno już mieć podstawową edukację seksualną za sobą, ponieważ następuje moment, kiedy wiedza z tego zakresu weryfikowana jest praktycznie. Dodatkowo jest to okres wchodzenia w dorosłość, kiedy pojawia się konieczność odpowiedzenia sobie wiele pytań, dotyczących także seksualności.

02022015105

Podczas wykładu rodzice i opiekunowie otrzymali także cenne wskazówki jak rozmawiać z podopiecznymi. Rozmowa o kulturowej seksualności, książki, filmy dokumentalne mogą być pretekstem do poruszenia trudnych tematów. Kontakt z dziećmi w tym wieku często jest bardzo trudny i nie może opierać się na monologu. Ekspertka podkreślała, że ważne jest, aby spędzać czas z nastolatkiem.  Kontakt powinien być całościowy i opierać się zarówno na mówieniu o sobie, jak i na słuchaniu drugiej strony. Pytanie o neutralne tematy pomagają udowodnić, że opiekun jest autentycznie zainteresowany losem podopiecznego.

02022015102

Edukatorka zwróciła także uwagę słuchaczy na temat szczególnie wrażliwy, jakim są pierwsze zawody miłosne. Jak mówiła, nie można lekceważyć pierwszej miłości, a tym bardziej wyśmiewać się z niej. Nastolatki często muszą obalić mity na temat związku, takie jak przekonanie, że ich pierwsza miłość jest tą jedyną i ostatnią, lub że partnera można zmienić za pomocą własnego poświęcenia. Szczególnym typem zawodu emocjonalnego, który opisała prowadząca jest zjawisko „friend zone”, czyli zakochanie się w przyjacielu lub przyjaciółce, która nie odwzajemnia tych uczuć. Pierwsze rozstanie w tym wieku może oznaczać duże rozczarowanie, a nawet powodować apatię. Podczas wykładu opiekunowie dowiedzieli się jak pocieszać, aby nie pogorszyć sprawy. Najważniejsze wskazówki to nie generalizować, okazać zrozumienie oraz zaproponować różnorodne zajęcia, które pomogą wyjść z apatii.

Kolejna część wykładu dotyczyła tożsamość seksualnej. Prowadząca zważyła, że stereotypy płciowe są wzmacniane przez otoczenie, ale rodzic powinien podążać dzieckiem, jako jednostką, bez narzucania mu zachowań. Ujawnienie tożsamość nieheteroseksualnej, czyli coming out z przyczyn kulturowych najczęściej odbywa się przed rodzeństwem potem przed matką, a najpóźniej przed ojcem. Dla rodziców może być to trudne przeżycie, ponieważ wiąże się z pozbyciem się dotychczasowych wyobrażeń na temat swojego dziecka. Kluczowym elementem jest traktowanie nastolatka jako jednostki i nie wyrabianie sobie opinii na podstawie stereotypów.

Po wykładzie obecni na sali rodzice i opiekunowie mieli czas na zadawanie pytań. Wśród poruszonych tematów znalazły się kwestie wizyt u ginekologa i androloga, a także sposobowi prowadzenia rozmów o seksualności. Wdzięczni słuchacze nagrodzili prowadzącą spotkanie oklaskami.

Transmisja z nagrania

superfemka 1 procent

 

SPOTKANIE II: Seksualność? To normalne! Edukacja seksualna dla rodziców i opiekunek/-ów dzieci 7-12 lat (cz. 2/2)

Cykl interaktywnych wykładów Barbary Piwek z edukacji seksualnej dla rodziców i opiekunek/-ów dzieci i młodzieży, które odbyły się w Fundacji Feminoteka. Podczas czterech spotkań słuchaczki i słuchacze mogli dowiedzieć się, jak przekazywać wiedzę o seksualności dzieciom i młodzieży do 18. roku życia.

Poprzednie spotkania:

SPOTKANIE I: „Pierwsze kroki”, czyli dzieci w wieku 0-6