Dyskryminacja w ministerstwie. MSZ już nie ostrzega gdzie Polki i Polacy mogą być skazani na śmierć z powodu orientacji seksualnej

logo MSZ Ministerstwo Spraw ZagranicznychMinisterstwo Spraw Zagranicznych zmieniło poradnik “Polak za granicą”. Na gorsze – informuje Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności.

W styczniu br. SPR zwróciło się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych o aktualizację internetowego poradnika “Polak za granicą”, w którym tylko w przypadku niektórych krajów znalazły się informacje nt. zagrożeń prawnych dla osób LGBTQ (“kar za homoseksualność”). Z lakonicznej odpowiedzi MSZ z 30 stycznia wynikało, że resort przeprowadzi kwerendę, “a pozyskane w jej wyniku informacje zostaną umieszczone w poradniku”. Stało się jednak inaczej: z poradnika wykreślono wszystkie informacje dot. niebezpieczeństw dla osób LGBTQ. Wyjaśnienie MSZ jest porażające: umieszczenie ostrzeżeń dla osób LGBTQ groziłoby ministerstwu “posądzeniem o sprzyjanie wybranej opcji światopoglądowej” oraz naruszało zasadę bezstronności.

Fragment pisma MSZ z 18 lipca 2014 r.

Dodatkowo, istotną okolicznością, którą kieruje się MSZ w prowadzonych analizach dot. rodzaju informacji zamieszczanych w ostrzeżeniach i poradniku ,,Polak za Granicą”, jest zasada bezstronności oraz formułowania informacji na użytek indywidualnego obywatela, a nie całych grup społecznych (np. mniejszości). W związku z tym MSZ nie może w swojej działalności wyróżniać żadnej z grup społecznych, aby nie być posądzonym o sprzyjanie wybranej opcji światopoglądowej – można łatwo wyobrazić sobie, że środowiska skrajnie przeciwne LGBTI mogłyby zażądać od MSZ podania informacji o krajach, gdzie spotkać można się z promowaniem lub akceptacją podobnego światopoglądu.

Więcej / źródło: spr.org.pl, 28.07.2014.


2 komentarze

  1. Nie ma kogoś takiego jak “statystyczny Polak” czy “przeciętny człowiek”. Każdy obywatel jest autonomiczną, jedyną w swoim rodzaju jednostką. Piszą o tym, że nie chcą sprzyjać żadnej ze stron, to niech chociaż respektują prawa człowieka.

  2. Cóż, w takiej sytuacji jeszcze mniej osób będzie czytało ten poradnik – skoro coraz mniej wiarygodnym się staje. Takie info można spokojnie znaleźć w sieci, wpisując właściwe zapytanie w wyszukiwarkę. Trudno. Ludzie sobie poradzą 🙂 Szkoda tylko, że ten poradnik za pieniądze podatników, czyli też osób LGTB – płacą jak statystyczni, ale statystyczni nie są…

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *