List otwarty w sprawie telefonu interwencyjnego dla osób doświadczających przemocy

Z inicjatywy Codziennika Feministycznego powstał list otwarty w sprawie uruchomienia przez rząd całodobowego, czynnego 7 dni w tygodniu telefonu interwencyjnego dla osób doświadczających przemocy. Według informacji z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej taki telefon miałby zostać uruchomiony dopiero w 2017 roku. Organizacje i grupy domagają się przyspieszenia działań w tym obszarze.

Treść listu:

We wtorek 2.06.2015 roku w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich odbyło się spotkanie dotyczące realizacji zaleceń Komitetu CEDAW ws. eliminacji przemocy wobec kobiet. W rozmowach wzięli udział przedstawiciele organizacji pozarządowych, a także reprezentanci rządu, policji i prokuratury.

Zgodnie z ustaleniami, całodobowy telefon dla osób doznających przemocy miałby ruszyć dopiero w 2017 roku. Taką decyzję podjął resort finansów, tłumacząc to m.in. kosztami przedsięwzięcia.

Koszty szacuje się na kwotę 340 000 zł. Kropla w morzu budżetów korporacji czy ministerstw. Ponad dwa razy tyle polski rząd wydaje rocznie na kapelanów w jednostkach Straży Pożarnej czy Straży Granicznej.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w TOK.fm: „(…) należy wskazać fakt, że na terenie Polski funkcjonują infolinie świadczące pomoc osobom doznającym przemocy w rodzinie, zatem mają one możliwość uzyskania pomocy w tym zakresie”.

To oczywiście prawda, ale niepełna. Infolinie, które wymienia Ministerstwo, po pierwsze, nie specjalizują się wyłącznie w temacie przemocy. Po drugie zaś, są zakładane przez organizacje pozarządowe. Innymi słowy, państwo wyręcza się trzecim sektorem w zobowiązaniach, których się podjęło. Poza tym telefony te są rozproszone po całej Polsce. Osobie, która doświadcza przemocy trudno dotrzeć do tych informacji, poniewaz rzadko numery te są upowszechniane w formie np. kampanii informacyjnych.

Całodobowy, czynny 7 dni w tygodniu JEDEN numer telefonu, ułatwiłby możliwość z jego korzystania osobom potrzebującym, a tym samym natychmiastowe uzyskanie koniecznej pomocy i wsparcia.

Każdego roku w wyniku tak zwanych nieporozumień domowych zostaje zamordowanych 150 kobiet. Oznacza to, że każdego tygodnia w wyniku przemocy umierają w Polsce 3 kobiety, które mogłyby żyć, gdyby otrzymały pomoc i wsparcie ze strony państwa. Jedną z form pomocy jest możliwość zadzwonienia na bezpłatną infolinię dostępną 24 h na dobę – sięgnięcie po wsparcie musi być jak najłatwiejsze. Rozumieją to organizacje pozarządowe, zajmujące się przeciwdziałaniem przemocy. Rozumieją to aktywiści i feministki. Najwyższy czas, by zrozumiał to rząd i państwo.

Domagamy się, aby polski rząd traktował przemoc wobec kobiet poważnie i nie zasłaniał się brakiem funduszy na tak ważną i potrzebną pomoc dla najsłabszych. Domagamy się jak najszybszego uruchomienia telefonu interwencyjnego dla osób doświadczających przemocy. 

Sygnatariuszki_e:
Codziennik Feministyczny
Centrum Praw Kobiet
Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
Fundacja Feminoteka
Fundacja Izabeli Jarugi-Nowackiej
Fundacja Pozytywnych Zmian
Fundacja Strefa Kobiet
Fundacja Kobieca i pismo feministyczne Zadra
Głosy Przeciwko Przemocy
Obserwatorium Równości Płci Instytutu Spraw Publicznych
Porozumienie Kobiet 8 Marca
Stowarzyszenie Kobiet Konsola


Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *