Meryl Streep o feminizmie, rodzinie i roli Emmeline Pankhurst w „Sufrażystce”

Meryl Streep gra rolę Emmeline Pankhurst w nowym filmie „Sufrażystka”. Rozmawiała z nami o feminizmie, seksizmie w Hollywood i wybijaniu szyb, ubrana w koszulkę ze słynnym cytatem swojej postaci.


936full-meryl-streepCzy jest jakieś motto, według którego starasz się żyć?

Rób, co możesz.

Czego nauczyłaś się od swojej matki i babki?

Największy komplement od mojej matki: „Jesteś zdolna, Meryl. Jesteś zdolna i możesz zrobić cokolwiek postanowisz.” Moja babcia, z drugiej strony, mawiała: “Fools’ names and fools’ faces always appear in public places”. Co było mniej przydatne w zawodzie, który wybrałam!

Jakiej rady udzieliłabyś sobie samej, jako osiemnastolatce?
Nie trać zbyt wiele czasu na zastanawianie się ile ważysz. Nie ma bardziej ogłupiającego, nudnego, idiotycznego, destrukcyjnego sposobu by pozbawić się radości życia.

Jaka była najlepsza rada, jakiej Ci udzielono?
Mój mąż mówi: „Zacznij od tego, że zaczniesz.”

Z co chciałabyś zostać zapamiętana?
Za miłość do mojej rodziny.

 

Dystynkcja jest niedoceniana

 

Czego najbardziej żałujesz?
Tego, że moje przyjaźnie ucierpiały na skutek niedostatecznej uwagi (w porównaniu z głębokimi i długotrwałymi przyjaźniami mojej matki), ze względu na czas poświęcony mojej rodzinie, karierze i sprawom społecznym.

Bez czego nie mogłabyś żyć?
Mojej rodziny.

Co Cię złości?
Świadome ignorowanie globalnego ocieplenia przez najbogatszych, najlepiej wykształconych ludzi i instytucje na świecie, jakby miało to nie mieć wpływu na nich, ich uprzywilejowane życie i ich rodziny.

Czy bycie dystyngowaną jest przeceniane?
Powiedziałabym, że jest niedoceniane. Wdzięk, szacunek, powściągliwość i empatyczne słuchanie to zalety, których niestety bardzo brakuje obecnie w publicznym dyskursie.

Czego mogłyby dziś nauczyć nas sufrażystki?
Nie poddawać się, ani nie dać się w obliczu lekceważącego, protekcjonalnego traktowania, okazywania wyższości ani ignorowania.

Kto Cię inspiruje?
Malala Yousafzai i jej koleżanki z klasy w Pakistanie.

Jesteś feministką?
Jestem humanistką, jestem za miłą, swobodną równowagą.

Jakie najbardziej irytujące pytanie zadaje się w wywiadach wyłącznie kobietom?
Często grywasz bardzo silne kobiety…  Dlaczego wybierasz…? Bla, bla, bla. W wywiadzie z aktorem nigdy nie padnie zdanie: “Często grywasz bardzo silnych mężczyzn. Dlaczego?” To pytanie brzmiałoby absurdalnie.

Gdybyś miała zmienić jedną rzecz w przemyśle filmowym, by stał się mniej seksistowski?
Mężczyźni powinni widzieć, że coś jest nie tak, kiedy ich głos dominuje w świecie. Powinni to wyczuwać. Ludzie w agencjach i studiach, także w radach rodziców, powinni rozejrzeć się wokół stołu na szczeblu decyzyjnym i poczuć, że coś jest nie tak, jeśli kobiety nie stanowią połowy uczestników. Ponieważ nasze gusta są inne, cenimy inne wartości. Nie lepsze, inne.

Wierzysz w syndrom oszusta – kiedy ma się uczucie, że oszustwo zaraz się wyda?
Mam dość dobre pojęcie o tym, w czym nie jestem dobra i mam to na uwadze przez cały czas, kiedy to robię.

Gdybyś miała zrobić od nowa jeden film, zmieniając główną rolę na kobiecą, jaki byłby to film?
HAL byłby Siri.

Opisz sufrażystkę w czterech słowach.
Odważna, nieugięta, sprawiedliwa i prawa.

Czy wkurza Cię świadomość, że zarabiasz mniej niż koledzy płci męskiej?
Ależ kochanie, skąd pomysł że tak jest?

sufrażystki

„Sufrażystka” będzie filmem otwierającym londyński festiwal filmowy 7 października, film wejdzie na ekrany 12 października.

W Polsce w kinach od 6 listopada.

Źródło: http://www.timeout.com

 

 


Komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *