Orzeczenie Europejskiego Trybynału Praw Człowieka w sprawie przemocy w rodzinie: Valiuliene przeciwko Litwie

Komentarz dr Sylwii Spurek do orzeczenia ETPCz ws. Valiuliene przeciwko Litwie, w którym Trybunał uznał, że brak ukarania sprawcy przemocy w rodzinie jako naruszenie art. 3 Konwencji.

Jednym z najważniejszych aspektów przeciwdziałania przemocy w rodzinie jest ściganie i karanie sprawców przemocy w rodzinie. Zaniechania państwa lub nieprawidłowości w tym zakresie mogą naruszać postanowienia Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W sprawie Valiuliene przeciwko Litwie (skarga nr 33243/07) Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że brak skutecznego postępowania karnego i ukarania sprawcy przemocy w rodzinie, jako sprawcy nieludzkiego traktowania, stanowi naruszenie art. 3 Konwencji, określającego zakaz tortur albo nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania.

W przedmiotowej sprawie skarżąca Loreta Valiuliene wniosła w lutym 2001 r., na gruncie wówczas obowiązujących na Litwie przepisów, prywatny akt oskarżenia przeciwko swojemu partnerowi J.H.L., który ją bił. W styczniu 2002 r. sprawa została jednak przekazana przez sąd do prowadzenia przez prokuratora. Od tego czasu prokurator kilkakrotnie zawieszał postępowanie karne przeciwko J.H.L. – ze względu na brak dowodów, bądź z powodu niestawiania się oskarżonego w sądzie. Warto podkreślić, że pokrzywdzona przekazała organom swoje obdukcje, wykonywane po poszczególnych zdarzeniach oraz wskazała osoby, które mogłyby zeznawać w tej sprawie, w tym sąsiadów. W końcu po kilku latach, w 2005 r., prokuratura uznała, że to przestępstwo powinno być ścigane z oskarżenia prywatnego jako lekkie naruszenie czynności narządu ciała. Pokrzywdzona ponownie wniosła więc prywatny akt oskarżenia. Jednak sąd odmówił wszczęcia postępowania ze względu na przedawnienie karalności czynu. W ten sposób sprawca pozostał bezkarny.

Europejski Trybunał Praw Człowieka podkreślił w orzeczeniu, przyznając skarżącej 5.000 euro słusznego zadośćuczynienia, że taka bezkarność sprawcy narusza art. 3 Konwencji. Na gruncie tego przepisu żadne akty nieludzkiego traktowania nie mogą zostać zignorowane przez organy państwa, które powinno zapewnić skuteczne środki ochrony przeciwko takim aktom. Warto wskazać, że w przypadku przemocy w rodzinie ściganie przestępstwa to jeden z elementów tzw. trzech P – ang. preventionprotection andprosecution (zapobieganie, ochrona i ściganie), do których odnosi się także Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, podpisana przez Polskę 18 grudnia 2012 r. Zgodnie z uzasadnieniem do Konwencji jej celem jest zapobieganie przypisywaniu przypadkom przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej niskiej wagi w dochodzeniach i postępowaniach sądowych, co w znacznym stopniu przyczynia się do poczucia bezkarności sprawców oraz do utrwalania powszechnej akceptacji takiej przemocy. Zgodnie z art. 50 Konwencji pt. „Szybka reakcja, zapobieganie i ochrona” strony podejmują konieczne środki prawne lub inne działania mające na celu zagwarantowanie, że właściwe organy ścigania zareagują na wszelkie formy przemocy objęte zakresem niniejszej Konwencji w sposób szybki i odpowiedni, oferując ofiarom stosowną i niezwłoczną ochronę.

Odmawianie wszczęcia postępowania karnego, umarzanie postępowań, ich przewlekłość oraz brak skutecznych kar lub środków karnych w sprawach dotyczących przemocy w rodzinie mogą zatem stanowić podstawę skargi do ETPCz na naruszenie przez państwo art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.

Źródło: prawaczlowieka.edu.pl


Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *