Pewnie nie ma nikogo tak dziecinnego jak ja… | recenzja książki “Astrid Lindgren. Opowieść o życiu i twórczości”

Astrid Lindgren opowiesc o zyciuAstrid Lindgren. Opowieść o życiu i twórczości
Autorka: Margareta Stromstedt
Marginesy, 2015

 

Pewnie nie ma nikogo tak dziecinnego jak ja – mówiła o sobie Astrid Lindgren. Umiejętność patrzenia na świat oczami dziecka stanowiła bez wątpienia jedną ze składowych jej sukcesu. Mój kolega przeczytał w swoim życiu tylko jedną książkę. To były „Dzieci z Bullerbyn”. I chociaż do lektury zmusiła go nauczycielka, książkę tę przeczytał z wielką przyjemnością. Astrid Lindgren potrafiła opisać z pozoru zwykłe życie tak, że wielu z nas dałoby wiele, by znaleźć się w Bullerbyn czy innym wymyślonym przez nią miejscu, chociaż przez kilka dni.

Pierwowzorem Bullerbyn jest niewielka osada w Smalandii, szwedzkiej prowincji, w której urodziła się i wychowała sama pisarka. Sądzę, że dwie rzeczy sprawiały, iż nasze dzieciństwo było takie, jakie było – powiedziała później – poczucie bezpieczeństwa i wolność. Astrid czuła się dzieckiem kochanym i chcianym, miała rzecz jasna – jak większość wiejskich dzieci – liczne obowiązki, musiała też przestrzegać obowiązujących reguł, ale w chwilach zabawy nikt jej nie kontrolował. Mogła biegać po całej wsi bawiąc się w sposób zupełnie nieskrępowany. W swojej twórczości często odwoływała się do własnych doświadczeń.

Pamiętała również o dzieciach, których rzeczywistość przedstawiała się zdecydowanie mniej idylliczne. Nie bała się trudnych tematów, takich jak samotność, bieda czy śmierć.  Do dziś jej książki wykorzystywane są w celach terapeutycznych.

Mimo, że bardzo strzegła swojej prywatności, często zabierała publicznie głos w kwestiach dla niej ważnych, dotyczących przede wszystkim szeroko rozumianych praw człowieka. Krytykowała obowiązujący system stosunków społecznych, uprzemysłowienie rolnictwa, eksploatację przyrody, czy konsekwencje konfliktów zbrojnych. Zyskując międzynarodową sławę, stała się niekwestionowanym autorytetem opiniotwóczym, nie tylko w rodzimej Szwecji.

Margareta Strömstedt z niezwykłym wyczuciem i taktem opowiada o bohaterce swojej książki, jak najmniej pisząc o jej osobistych sprawach, skupiając się raczej na jej życiu publicznym i literackim. Przedstawione historie ukazują genezę powstania poszczególnych utworów i ich paralele z osobistymi doświadczeniami autorki, ale bez ingerowania w jej prywatność. Opisom tym towarzyszą liczne ilustracje i zdjęcia.

Mimo że o prywatnej Astrid Lindgren autorka biografii pisze niewiele, nie miałam wrażenia, iż przedstawiony obraz życia słynnej pisarki jest niepełny. Nie odczuwałam potrzeby, by poznawać tajemnice, których sama bohaterka książki nie chciałaby zdradzać. Biografia przedstawia kobietę nietuzinkową, odważną, utalentowaną, a jednocześnie skromną i „normalną” w najlepszym tego słowa znaczeniu, bez wystawiania laurki czy popadania w tani sentymentalizm.

 

Justyna Łopińska

 

banernorweskie_batory

Rozwój wolontariatu w fundacji Feminoteka jest możliwy dzięki dofinansowaniu rozwoju instytucjonalnego w ramach Programu Obywatele dla Demokracji finansowanego z Funduszy EOG.


Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *