Recenzja filmu ,,Niewinne”, reż. Anne Fontaine

„Niewinne” to najnowszy film Anne Fontaine, autorki m.in.: „Coco Chanel” i „Dziewczyny z Monaco”. To francusko-polska produkcja, zrealizowana w całości w Polsce, a dokładniej w Ornecie i Krośnie, z udziałem znakomitych polskich aktorek: m.in. Agaty Kuleszy, Agaty Buzek, Joanny Kulig oraz wschodzącej gwiazdy francuskiego kina Lou de Laâge. Światowa premiera filmu odbyła się w ramach Sundance – największego festiwalu filmów niezależnych w USA – gdzie obraz został uznany przez magazyn Variety za jeden z najlepszych filmów tegorocznej edycji, a także znalazł się w rankingu 10 najważniejszych produkcji festiwalu według Vogue Magazine.

O czym opowiada ten film? Tuż po drugiej wojnie światowej, francuski Czerwony Krzyż prowadzi gdzieś w Polsce akcję repatriacji obywateli i gromadzi swoich rannych w szpitalu. Jednym z lekarzy opiekujących się rannymi, jest Mathilda Beaulieu (Lou de Laâge). Pewnego mroźnego, grudniowego poranka, w szpitalu zjawia się siostra z oddalonego o kilka kilometrów klasztoru i błaga o pomoc dla umierającej kobiety. Jak się okazuje na miejscu, jest to rodząca zakonnica… Siostry padły bowiem ofiarą zbiorowego gwałtu, dokonanego przez czerwonoarmistów klika miesięcy wcześniej. Mathilda chce sprowadzić pomoc, lecz Matka Przełożona (Agata Kulesza) chce za wszelką cenę ukryć tajemnicę, żeby uniknąć skandalu. Witana przez zakonnice z nieufnością, Mathilda wkracza w nieznany sobie świat i zaprzyjaźnia się z siostrą Marią (Agata Buzek). Razem odkryją też przerażającą prawdę, ukrytą za murami klasztoru…

Sama reżyserka tak opowiada o tym, co skłoniło ją do podjęcia trudnego tematu:

„Pomimo wielu przeszkód (kraj, kultura, język oraz kontekst historyczny, którego prawie w ogóle nie znałam) poczułam ogromną potrzebę zrobienia tego filmu, ponieważ to, co wydarzyło się klasztorze, poruszyło mnie do głębi. Mamy tutaj do czynienia z sytuacją, która rzuca fascynujące światło na odwieczny konflikt, czyli tajemnicę wiary, w konfrontacji z jedną z najbardziej brutalnych traum, jakie mogą istnieć. Chciałam dotrzeć – głęboko i bezpośrednio – do wewnętrznej tragedii, która stała się udziałem każdej postaci w obliczu tego, co jest niemożliwe.” Wraz z młodą lekarką będącą naszym przewodnikiem, odbywamy wędrówkę z siostrą: rozdartą między duchowym poświęceniem, a wymuszonym macierzyństwem, które zaprzecza wszystkiemu, co reprezentują sobą zakonnice jako oblubienice Chrystusa. Anne Fontaine: „Mam nadzieję, że każdy widz będzie głęboko poruszony, tak jak ja, gdy dowiedziałam się o tej historii. W świecie, w którym kobiety każdego dnia doświadczają przemocy i gwałtu, w którym przemoc zdaje się zaprzeczać istocie wiary, spojrzenie w przeszłość staje się niekiedy konieczne, jeżeli chcemy lepiej zrozumieć teraźniejszość.” Sama reżyserka, aby jak najbardziej szczegółowo oddać realizm historii w tym autentyczność obrzędów i rytuałów – dwukrotnie przebywała w klasztorze benedyktynek, by doświadczyć życia zakonnego. Zaciekawiło ją, że pieśni (chorały gregoriańskie) zależne są od pór roku, o czym wspomniała na konferencji prasowej.

Historia „Niewinnych” zaczęła się od Mathildy, a dokładnie Madeleine Pauliac, która stała się pierwowzorem dla filmowej bohaterki. Nie wiemy o niej zbyt wiele. Tylko tyle, że urodziła się w 1912 roku, a zmarła w Sochaczewie, niedaleko Warszawy, 13 lutego 1946 roku, w wieku 34 lat. Była oficerem 1 Armii Francuskiej w randze porucznika, oraz siostrą matki producenta filmu. Drugi element historii scenariusza to dom zakonny. To, co dzieje się za murami odizolowanego od świata klasztoru, rzuca nowe światło na toczącą się w tle wielką historię i pokazuje, jak ogromną siłę ma ludzka solidarność – to właśnie ona wyprowadza te kobiety z mroku.

Niewinne - spotkanie z reżyserkąIstotą opowieści jest to, w jaki sposób dwie kobiety, mające całkowicie odmienny punkt widzenia (jedna z nich jest francuską komunistką, a druga zakonnicą), łączą siły i próbują znaleźć wyjście z dramatycznej sytuacji. To bardzo znaczący i uniwersalny wydźwięk płynący z powyższej historii, dotyczący sytuacji kobiet w różnych krajach aż do dziś. Łączy je solidarność: nieważne skąd pochodzą, jednoczą siły w imię kobiecej solidarności, by znaleźć wyjście z sytuacji, która pozornie nie jest do rozwiązania; by przezwyciężyć zło, które stało się ich udziałem.

To opowieść o szczególnym kolektywie, jakim jest zakon w szczególnej sytuacji; to film stawiający pytania o religijność i duchowość. Czy wiara wytrzyma wszystko? To także obraz o pozytywnej transgresji. Terapeutyczny dla samego Kościoła, gdyż nadal tematyka przedstawiona w filmie jest tabu. Czy oblubienica Chrystusa może urodzić dziecko, i je zatrzymać – czy też musi dokonać wyboru i zostawić jedną z dwóch najistotniejszych dla niej rzeczy: reżyserka filmu - Anne Fontainewiarę lub dziecko? Gdyż obu mieć nie może…

Gwałt i przemoc, tematy niezwykle trudne i jednocześnie stare jak świat. Zawsze wykorzystywano kobiety, by gwałcąc ich godność, zdeptać ich umysły. Ta historia wydarzyła się dawno, ale mogła wydarzyć się również w dzisiejszych czasach. Na świecie toczą ciągle toczą się konflikty zbrojne, a kobiety, zwłaszcza te mieszkające w dalekich enklawach i dziś narażone są na niebezpieczeństwo. Gwałt to zbrodnia, niezależnie od czasu i okoliczności.Agata Kulesza

Zachwycają zdjęcia wykonane przez Caroline Champetier. Na szczególną uwagę zasługuje też gra polskich aktorek, w tym m.in. Agaty Kuleszy i Agaty Buzek, aktorek na światowym poziomie, które za pomocą minimalizmu niezwykle obrazowo oddały atmosferę klauzury, oraz dołożyły swego kunsztu aktorskiego do granych przez siebie postaci przedstawiając je nam bardzo realistycznie. Charyzmatyczna Matka Przełożona grana przez Agatę Kuleszę za wszelką cenę, nawet zgubienia siebie i swojej wiary, próbuje poskładać ich zakonny świat: całkowicie zdewastowany na skutek dramatu, który je spotkał. Nie chce by siostry zostały wyklęte – coś takiego jak zakonnica w ciąży nigdy nie istniało w polskim Kościele. Siostra zakonna w takiej sytuacji miała dwa wyjścia: oddać dziecko lub odejść z zakonu. Obie opcje były dla niej niezwykle trudne. Każda z postaci pojawiających się w „Niewinnych” ma nam coś do przekazania, każda jest indywidualnością, niesie w sobie jakąś historię, która składa się na całość opowieści.

 

Autorka recenzji i zdjęć: Izabela Pazoła

Korekta: Anna Hoss


Komentarz

  1. Nasze śpiewy pogrzebywały sens
    Zagłuszały nieślubowane kroki
    Tupot po wojennym opadłym tynku
    Do zamkniętych bolesnych cel
    Nie zwiastował ducha świętego.

    Trzy razy barykadowali deskami
    Drewnianym łapom nabożeństwo poległo
    Cieszmy się – bóg nie dał nas zabić
    Trzy władze wkraczały do woli
    By ją złamać czytając od tyłu credo.

    Wschodnia i zachodnia granica
    Znienawidziła za niepodległość
    Żydzi nie znieśli za wiarę
    Rodacy uświęcili celibat
    Pomni że nadal jesteśmy ciałem
    Chrystusa niespotkanego w niechcianej
    Ciąży myśl żeby śmierci wydać
    Amen.

    Matka brała drzazgi pod swój krzyż
    Zostawiała w śniegu przykryte lasem
    Opatka odmawiała modlitwę i winy
    Wracała pod habit w zeschły wstyd
    Do bożych zaklętych wyrażeń
    Od boga ssącego piersi bogini.

    Nasze pieśni pogrzebywały sens
    Że nie będą nas za cudze winić
    Nasze ciała, nie nasz grzech
    Jesteśmy same.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *