Relacja z Wrocławskiej Manify: Strajk kobiet! Teraz!

Kilkaset osób wzięło udział w ostatni weekend we wrocławskiej Manifie. Uczestnicy i uczestniczki marszu zorganizowanego przez „Inicjatywę 8 marca” przechodząc przez centrum Wrocławia zwrócić chcieli uwagę na codzienne problemy większości kobiet. Dominowały postulaty ekonomiczne, nie zabrakło jednak również haseł dotyczących praw reprodukcyjnych, klerykalizacji życia publicznego i praw mniejszości seksualnych.

Relacjonuje: Tomasz Chabinka

manifa wrocWyzwaniem ruchu kobiecego jest znalezienie sposobu walki, który, wyzwalając kobiety z domu, pozwoli im z jednej strony uniknąć podwójnej niewoli, a z drugiej zapobiegnie dalszej kapitalistycznej kontroli i dyscyplinie. (…) Tu zaczyna się nasza walka –  fragment tekstu Mariarosy Della Costy „Women and the subversion of the community”, który został zamieszczony w biuletynie wrocławskiej Manify rozdawanym podczas marszu.Przewodnim hasłem marszu był „Strajk kobiet! Teraz!”.

W wydanym z okazji demonstracji biuletynie organizatorzy i organizatorki podkreślali jak bardzo niezauważana i niedoceniana jest praca kobiet – także, a może przede wszystkim, ta wykonywana w domu. Kobiety poświęcają na prace domowe średnio 49 godzin tygodniowo, zaś wartość nieodpłatnej pracy tego typu oszacować można na aż 30% Produktu Krajowego Brutto.

Tradycyjnie już krytyki ze strony uczestników i uczestniczek Manify nie udało się uniknąć włodarzom miasta. W trakcie demonstracji podkreślono antykobiecość polityki prowadzonej przez władze Wrocławia: pieniądze wydawane na stadiony, zamiast na przedszkola i żłobki; spychanie kobiet pracujących dla Urzędu Miejskiego i zależnych od niego spółek na umowy śmieciowe. Krytykowano brak dialogu urzędników z mieszkańcami, czego symbolem jest obecnie konflikt wokół przyszłości kamiennicy na kultowej Wyspie Słodowej. Mieszkańcy chcieliby by powstało tam centrum kultury, władze liczą na udaną prywatyzację tego miejsca.
manifawroczdjMimo wyraźnego priorytetu dla spraw ekonomicznych i lokalnych uczestnicy i uczestniczki nie mogli – i nie chcieli – uciec od tematów obecnych na marszach w innych miastach. Domagano się respektowania praw reprodukcyjnych kobiet oraz prawa osób z mniejszości seksualnych do legalizacji ich związków. Część demonstrantów maszerowała zresztą pomachując tęczowymi flagami.

Demonstracja zakończyła się występem Warszawskiego Teatru Rewolucyjnego. Spektakl – adaptacja sztuki „Ten który mówi tak, ten który mówi nie” Bertolda Brechta – opowiadał o przełamywaniu szkodliwych społecznie postaw narzucanych przez tradycję i instytucje władzy. Po Manifie na jej uczestników i uczestniczki czekała ciepła wegańska zupa przygotowana przez kolektyw Food Not Bombs.

Manifie towarzyszyła zorganizowana przez Narodowe Odrodzenie Polski i Młodzież Wszechpolską kontrdemonstracja, w której wzięło udział kilkadziesiąt osób – głównie młodych mężczyzn. Jej uczestnicy domagali się całkowitego zakazu aborcji i protestowali przeciwko kandydaturze Anny Grodzkiej na urząd Prezydent RP.

Wieczorem w Kinie Nowe Horyzonty odbył się towarzyszący marszowi i zorganizowany przez Stowarzyszenie Dolnośląski Kongres Kobiet, Krytykę Polityczną i Inicjatywę 8 Marca pokaz filmu „Solidarność według kobiet”. Po seansie odbyła się poprowadzona przez Natalię Sawkę i Katarzynę Lubiniecką dyskusja z udziałem Marty Dzido, Piotra Śliwowskiego – twórców filmu, Ewy Osssowskiej – jednej z bohaterek filmu, Władysława Frasyniuka oraz dolnośląskich opozycjonistek – m.in. Ireny Brojek i Elżbiety Kwiatkowskiej-Wyrwisz.

Zdjęcie pochodzi z mmwroclaw.pl

 

superfemka 1 procent


Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *