Rycheza – kobieta, która decydowała o polskiej koronie | Kamil Janicki

Janicki_Damy-ze-skaza

Specjalnie dla Feminoteki – Kamil Janicki, autor książki Damy ze skazą, przybliża postać Rychezy i odpowiada na pytanie na temat uczenia herstorii w szkołach.

Rycheza – kobieta, która decydowała o polskiej koronie

W dziejach polskiego średniowiecza, a może nawet w całej naszej historii, trudno znaleźć bardziej niedocenianą postać niż Rycheza, pierwsza polska królowa. Ciężko zrozumieć, czemu o kobiecie, która miała wpływ na koronacje władców a nawet na wybór Krakowa na stolicę kraju, prawie się dziś nie słyszy. Dlaczego tak się dzieje, tłumaczy nam historyk, Kamil Janicki.

Węzłowych faktów średniowiecza, takich jak zjazd gnieźnieński czy koronacja Bolesława Chrobrego, nikomu nie trzeba przedstawiać. Warto jednak podkreślić, że wcale nie stanowiły one kadrów z historii zdominowanej tylko i wyłącznie przez mężczyzn. W wymienionych wydarzeniach Rycheza odgrywała równie ważną rolę, co Bolesław i Otton. Bez niej nic by się nie wydarzyło.

Decyzję o tym, że Rycheza – siostrzenica Ottona III – zostanie wydana za jednego z synów Bolesława Chrobrego podjęto najprawdopodobniej, gdy była ona jeszcze małą dziewczynką. W roku 1013 doszło do jej ślubu z Mieszkiem II. Już wtedy czyniono przymiarki do koronacji, ale stale zmieniający się krajobraz polityczny uparcie na nią nie pozwalał. Chrobry ogłosił się królem dopiero w roku 1025. Umarł kilka krótkich tygodni później, można więc przypuszczać, że to nie on był siłą sprawczą nowej kampanii na rzecz stworzenia polskiej monarchii.

Ktoś inny zdobył koronę dla starego wodza. I wydaje się niemal pewnym, że była to Rycheza. To ona wynegocjowała konieczny kompromis z nowym niemieckim władcą. Ona też stała się żywym łącznikiem pomiędzy Karolem Wielkim a dynastią Piastów. Wiosną 1025 roku zaszczytu koronacji dostąpili Bolesław Chrobry i Mieszko II. Przede wszystkim jednak koronowano wtedy Rychezę: pierwszą polską królową.

Władczyni miała wpływ nie tylko na koronacje królów. Także to, że jej syn Kazimierz Odnowiciel obrał na nową stolicę Kraków, było jej zasługą. Po tym jak Gniezno i Poznań zostały zniszczone w wyniku najazdu ościennych mocarstw, młody władca Polski stanął przed nie lada dylematem. 1039 rok uznaje się za początek stołecznej kariery Krakowa. Miasto z pewnością zostało wybrane ze względu na małą skalę zniszczeń, jakich doznało. Znajdowało się blisko szlaków handlowych i niedaleko wrogich Czech, co pozwalało na szybkie przeciwdziałanie atakom. Ale nie były to jedyne przyczyny tej decyzji. Gród Kraka został stolicą przede wszystkim z uwagi na pewną dostojną kobietę.

Była nią oczywiście Rycheza. Niezwykle wpływowa i obrotna matka polskiego księcia przez lata dbała o nadwiślański gród, budując tutejsze świątynie, organizując własny dwór i wynosząc Kraków niemalże do rangi drugiego Akwizgranu. Za jej sprawą miasto było doskonale przygotowane do roli nowej stolicy.

Czemu więc imienia Rychezy nie noszą polskie szkoły i nie mówi się o niej na lekcjach historii?

Na pytanie odpowiada specjalnie dla nas Kamil Janicki:

Historię nieustannie tworzy się z perspektywy mężczyzn i z myślą o nich. Dysponujemy setkami źródeł rzucających światło na dzieje wybitnych kobiet. Te władczynie, opatki, polityczni niejednokrotnie odgrywały rolę ważniejszą od swoich mężów i ojców. Tymczasem nauka zatrzymała się przy tradycyjnym założeniu, że liczy się ten, kto rządził formalnie. Mamy poczty królów, książąt. A do tego: dziesiątki ich książkowych biografii. Tymczasem odmienne podejście jest możliwe. I zwyczajnie: potrzebne. Bo jak inaczej mamy pokazać prawdziwy obraz przeszłości?

Więcej na temat Rychezy przeczytacie w książce „Damy ze skazą” naszego rozmówcy.


Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *