Zmarła Diana E. H. Russell, badaczka przemocy wobec kobiet, autorka „Gwałtu w małżeństwie”

Diana E. H. Russell w 2009. fot. Susan Kennedy

Diana E.H. Russell, czołowa feministyczna aktywistka i naukowczyni, zmarła 28 lipca 2020 r. w Kalifornii. Miała 81 lat.

Dr Russell badała i zajmowała się naukowo wszelkimi rodzajami przemocy wobec kobiet, w tym gwałtem, kazirodztwem, wykorzystywaniem dzieci, maltretowaniem, pornografią i molestowaniem seksualnym. Była jedną z pierwszych, które zidentyfikowały powiązania między tymi czynami.

W eseju z 1995 roku „Politicizing Sexual Violence: A Voice in the Wilderness” dr Russell opisała zalążki swojej pracy: Moje własne doświadczenia związane z wykorzystywaniem seksualnym w dzieciństwie i w wieku nastoletnim niewątpliwie były istotnymi motywatorami do wytrwałego zaangażowania w badanie przemocy seksualnej wobec kobiet. 

Moje badania i aktywizm – dodała – ilustrują, jak osobista trauma może inspirować i wpływać na  twórczą pracę.

W ciągu czterech dekad zgłębiała te tematy w kilkunastu książkach. Łączącym je wątkiem było odrzucenie powszechnej praktyki obwiniania ofiar. W „The Politics of Rape” (1975) argumentowała, że ​​gwałt jest aktem dostosowywania się do ideałów męskości.

W 1977 roku przeprowadziła badanie w którym wzięło udział 930 kobiet z San Francisco. Odkryła, że ponad 40 procent doświadczyło gwałtu lub kazirodztwa –  znacznie więcej niż sugerowały inne badania. Wywiady te zaowocowały serią książek: „Gwałt w małżeństwie” (1982, wydanie polskie Feminoteka 2019); „Sexual Exploitation: Rape, Child Sexual Abuse and Workplace Harassment” (1984); oraz „The Secret Trauma: Incest in the Lives of Girls and Women” (1986).

Wydany przez Feminotekę “Gwałt w małżeństwie” to książka z naszego, polskiego punktu widzenia jak najbardziej aktualna. Pokazuje początki walki kobiet o to, by gwałt małżeński, czy raczej, jak pisze autorka “zgwałcenie żony”, było postrzegane jako przestępstwo i karane. Prezentuje też wyniki badania przeprowadzonego w USA na temat tego zjawiska. Jest to pierwsza pozycja na temat gwałtu małżeńskiego na polskim rynku uwzględniająca perspektywę społeczną i feministyczną.

Diana Russell w 1974 po raz pierwszy usłyszała słowo „kobietobójstwo” („feminicide”), dowiedziała się wtedy, że powstaje książka pod tym tytułem. Natychmiast bardzo podekscytowało mnie to nowe słowo, zobaczyłam w nim substytut neutralnego płciowo słowa „zabójstwo – powiedziała w przemówieniu z 2011 roku.

Zdefiniowała kobietobójstwo jako „zabijanie kobiet przez mężczyzn, ponieważ są one kobietami”. Obejmowało to szereg czynów, w tym zabicie żony lub dziewczyny za romans lub bunt, podpalenie żony za zbyt mały posag, śmierć w wyniku okaleczenia narządów płciowych oraz zabójstwo niewolnic seksualnych i pracownic seksualnych. Jej definicja obejmowała również pośrednie formy zabijania, takie jak zakaz stosowania antykoncepcji lub aborcji, co często prowadzi je do poszukiwania niebezpiecznych form aborcji, które mogą zakończyć się śmiercią. Kobietobójstwo obejmowało również kobiety, które zmarły na AIDS po zarażeniu przez mężczyznę w wyniku seksu bez zabezpieczenia.

Ruchy feministyczne w wielu krajach Ameryki Łacińskiej, między innymi w Meksyku, Gwatemali, Kostaryce, Chile i Salwadorze, przyjęły użycie upolitycznionego słowa “kobietobójstwo”  i z powodzeniem wykorzystały je społecznie, politycznie i prawnie do zwalczania śmiertelnej w skutkach przemocy wobec kobiet w swoich krajach.

Dr Russell po raz pierwszy użyła tego terminu publicznie, zwracając się do Międzynarodowego Trybunału ds. Zbrodni Przeciwko Kobietom, ogólnoświatowego wydarzenia, które odbyło się w Brukseli w 1976 roku i wzięło w nim udział 2000 kobiet z 40 krajów. Była inicjatorką i organizatorką Trybunału. Wśród mówczyń była Simone de Beauvoir, która określiła to spotkanie jako „początek radykalnej dekolonizacji kobiet”.

 

Diana Elizabeth Hamilton Russell urodziła się 6 listopada 1938 roku w Kapsztadzie (RPA).

Uczęszczała do elitarnej anglikańskiej szkoły z internatem dla dziewcząt, której motto brzmiało: „Maniery czynią człowieka”. Wychowano mnie na bezużyteczny dodatek do jakiegoś bogatego białego człowieka, i kontynuowanie rodzinnej tradycji wyzysku – napisała w eseju z 1995 roku. W 1958  r. na Uniwersytecie w Kapsztadzie uzyskała tytuł licencjata z psychologii, następnie studiowała nauki społeczne i administrację w London School of Economics. Po powrocie do RPA zaangażowała się w działalność podziemnej organizacji rewolucyjnej o nazwie Afrykański Ruch Oporu

Wkrótce wyjechała na Harvard, gdzie uzyskała tytuł magistra w 1967 r., następnie doktorat w 1970 r. Oba z zakresu psychologii społecznej. Została pracownicą naukową w Princeton, gdzie napisała rozprawę o działalności rewolucyjnej. Powiedziała:​​ ekstremalna mizoginia w Princeton zapoczątkowała moją feministyczną ścieżkę.

W 1968 roku poślubiła Paula Ekmana, amerykańskiego psychologa znanego z pracy nad wyrazem twarzy. Rozwiedli się po trzech latach. Rozwód był początkiem mojego twórczego życia jako aktywnej feministki i badaczki.

Przez 22 lata wykładała w Mills College, jako profesorka socjologii prowadziła kursy poświęcone kobietom i seksizmowi oraz pomogła w opracowaniu specjalizacji z zakresu Women’s Studies.

Aby walczyć o swoje wartości wychodziła na ulicę, organizowała pikiety w biurach rządowych, sprayowała feministyczne hasła i niszczyła czasopisma w sklepach pornograficznych. Przez pewien czas była jedyną pikietującą przed restauracją w Berkeley w Kalifornii, której właścicielem był handlarz nieletnimi dziewczętami.

Mieszkała w kobiecym kolektywie w Berkeley, razem z uratowanymi psami.

 

Tekst powstał na podstawie https://www.nytimes.com/2020/08/06/obituaries/diana-russell-dead.html

Pomóż nam wydać książkę „Gwałt w małżeństwie”!

O gwałcie w małżeństwie czy w bliskich relacjach w Polsce mówi się mało albo wręcz wcale. Praktycznie nie ma badań  i analiz tego zjawiska, zwłaszcza z perspektywy feministycznej. Prowadząc pomoc i wsparcie kobietom doświadczającym przemocy wciąż spotykamy się z kobietami, które były lub są przekonane, że seks w małżeństwie to ich obowiązek, że mąż ma prawo do seksu bez względu na to, czy i żona ma na to ochotę. Stąd nasza inicjatywa, by wydać książkę poświęcona temu problemowi.

Zdecydowałyśmy więc wydać  amerykańską publikację

pt. “Gwałt w małżeństwie” autorstwa Diany E. H. Russell.

Książka po raz pierwszy ukazała się w Stanach Zjednoczonych w latach 80., a  drugie, uzupełnione wydanie w 90. Może się wydawać, że od tego czasu wiele się zmieniło i że jesteśmy już w innym miejscu, jeśli chodzi o tę problematykę. Niestety, tak nie jest. Książka z naszego, polskiego punktu widzenia jest jak najbardziej aktualna. Wartość jej polega także na tym, że pokazuje początki walki kobiet o to, by gwałt w małżeński, czy raczej, jak pisze autorka “zgwałcenie żony”, było postrzegane jako przestępstwo i karane. Prezentuje też wyniki pierwszego badania przeprowadzonego w USA na temat tego zjawiska.

Susan Brownmiller, znana feministyczna dziennikarka, autorka wielu znakomitych publikacji poświęconych m.in. gwałtom, prawom kobiet, feminizmowi tak pisała o książce Russell:

„To przełomowy wkład w literaturę na temat przemocy na tle seksualnym i przemocy w rodzinie.”

Inna recenzentka podkreślała:

Russell wykonała wspaniałe badanie, które dostarcza kompleksowych i niezaprzeczalnych ustaleń na temat tematu, o którym nikt wcześniej nawet nie szeptał. . . . Klasyczne dzieło.”.

Mamy nadzieję, że w Polsce publikacja także przyczyni się do, jakże koniecznej, zmiany w postrzeganiu i podejściu do gwałtu w małżeństwie i bliskich relacjach. Będziemy wdzięczne za dołożenie cegiełki do tej zmiany!

Na co potrzebujemy pieniędzy?

Kupiłyśmy prawa autorskie, książka jest przetłumaczona. W tej chwili trwa jej pierwsza redakcja merytoryczna. Ale książka potrzebuje jeszcze:

  • kilku (co najmniej trzech) wnikliwych redakcji (koszt ok. 6.000 zł),
  • wyjaśnienia amerykańskiego kontekstu, (koszt ok. 1000 zł), DOSTAŁYŚMY 1000 zł!!!
  • wprowadzenia do polskiego wydania – będzie zwierała informacje o gwałcie w małżeństwie z polskiej perspektywy (ok. 1000 zł),
  • korekta językowa i techniczna – wiadomo, niezbędna, (ok. 2000 zł)  zapłacone!!!
  • do tego projekt graficzny (2000 zł), skład (2000 zł) i druk (500 egz. to ok. 5.000 zł)

Łącznie potrzebujemy jeszcze

ok. 20.000 zł. 

ok. 17.000 zł (stan na  sierpień 2019)

Premierę książki przewidujemy na wrzesień 2019 roku.

Nie robimy klasycznej zbiórki crowdfundingowej. Wierzymy, że bez specjalnych nagród jesteście w stanie nam pomóc. Jednak, oczywiście, hojnym osobom chcemy podziękować.

Jeśli wpłacisz:

  • 1000 zł – staniesz się współwydawcą/ współwydawczynią publikacji – Twoje imię i nazwisko (oczywiście, jeśli się zgodzisz), zostanie wydrukowane na stronie redakcyjnej publikacji. Poza tym otrzymasz egzemplarz książki i nasz kalendarz.
  • 100 zł i więcej, otrzymasz książkę w prezencie.
  • 50 zł – otrzymasz specjalne podziękowania
  • mniej niż 50 zł – zostaniesz wymieniona/ wymieniony w podziękowaniach na naszej stronie www, jeśli wyrazisz na to zgodę.

Na bieżąco będziemy informować o postępach w zbiórce.

Możesz też wpłacić darowiznę

  • przelewem na nasze konto ING BSK S.A. nr 68 1050 1038 1000 0022 9768 3522
    Koniecznie dopisz “darowizna na wydanie książki”, podaj też swój e-mail, byśmy mogły się z Tobą skontaktować (UWAGA! Taką darowiznę możesz sobie odliczyć od podatku przy rocznym rozliczeniu!).
Jeśli masz jakieś pytania – pisz do Joanny  Piotrowskiej joannap@feminoteka.pl

Zachęcamy też gorąco, do regularnego wspierania naszej działalności poprzez ustawienie stałego polecenie zapłaty.

Kwota może być niewielka, a dla nas i dla kobiet, którym pomagamy, ma ogromne znaczenie. Wszystkie wpłacone nam pieniądze przeznaczamy na przeciwprzemocowe działania.

Nr konta  ING BSK S.A. 50 1050 1038 1000 0022 9768 3167

DZIĘKUJEMY!

Zespół Feminoteki

Zdjęcie wykorzystane do zbiórki, otrzymałyśmy nieodpłatnie od Rape Crisis Centre Scotland