W Sierra Leone zalegalizowano aborcję na życzenie

W Sierra Leone zalegalizowano aborcję na życzenie

 sierraleone

W czasach kiedy amerykańscy[1] i polscy politycy próbują odebrać swoim obywatelkom prawo do aborcji władze Sierra Leone wybrały drogę w przeciwnym kierunku.

8 grudnia br. parlament sierraleonśkim jednogłośnie przyjął ustawę (ang. Safe Abortion Act) znoszącą 154-letni zakaz aborcji. Zabieg ten był nielegalny od 1861 roku (czasu zanim wynaleziono żarówkę!). Dzięki nowemu prawu, władze i środowiska pro-choice liczą na ocalenie życia wielu tysiącom kobietom, które przeprowadzały do tej pory zabieg w niebezpiecznych i niehigienicznych warunkach.

Sierra Leone znajduje się w czołówce państw z największym współczynnikiem umieralności okołoporodowej. 1 na 70 kobiet umiera podczas lub na krótko po porodzie. Według Światowej Organizacji Zdrowia, aż 1/3 z nich z powodu komplikacji po nielegalnie przeprowadzonym zabiegu usunięcia ciąży.

„Praktycznie każdy w Sierra Leone zna kogoś, kto stracił w takich okolicznościach żonę, córkę czy inną bliską osobę.” – podaje Valeria Tucker, działaczka IPAS, międzynarodowej organizacji na rzecz praw reprodukcyjnych.

Żadna z kobiet nie powinna w celu usunięcia niechcianej ciąży poddawać się  nielegalnemu zabiegowi w warunkach uwłaczających jej godności, ale związku z zakazem aborcji wiele z nich nie ma innego wyboru.

Przykłady państw m. in. USA czy Etiopii, które wcześniej zalegalizowały zabieg przerywania ciąży pokazują jak wiele kobiecych żyć można uratować jeśli zapewni się odpowiednie warunki medyczne dla przeprowadzanych zabiegów. Z badań wynika, że współczynnik zgonów w następstwie aborcji jest niższy w krajach z liberalnym prawem (1 na 100000) niż w tych z bardziej restrykcyjnym (34 na 100000). „W Etiopii nie obserwujemy już śmierci ani ciężkich powikłań u pacjentek odkąd zalegalizowano aborcję.” – komentuje etiopski lekarz, członek IPAS.

Co więcej, nowe prawo spowoduje, że dostęp do informacji o zdrowiu seksualnym i prawach reprodukcyjnych będzię dużo łatwiejszy. W kraju, gdzie około 44% osiemnastolatek wyszło już zamąż, seks jest nadal tematem tabu. Łatwiejszy dostęp do antykoncepcji i usług związanych ze zdrowiem seksualnym przyczyni się do zmiany rzeczywistości na lepszą.

 

Źródło: www.upworthy.com

Tłumaczenie i opracowanie: Karolina Ufa

 

[1] W samym 2015 r. w parlamentach stanowych USA przedstawiono ponad 400 projektów ustaw ograniczających prawo do usunięcia ciąży.

 


Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *