Wernisaż wystawy “Gołe stopy i nagie serce” Pauliny Lignar w Feminotece

plakat wystawa

 

Wernisaż wystawy haftów Pauliny Lignar rozpocznie się 16 maja (piątek) o godzinie 18:00 w Fundacji Feminoteka w Warszawie (ul. Mokotowska 29 A). Wystawa potrwa do południa 6 czerwca (piątek). 

Paulina Lignar: W świecie coraz bardziej brutalnym nasza “mała dziewczynka” jest coraz bardziej zagubiona. Pozwala sobą manipulować w pracy, otrzymuje niższą pensję na tym samym stanowisku co mężczyzna, jest wpychana w model kobiety-gospodyni domowej. Ma opiekować się dziećmi, prać, gotować, prasować, robić zakupy na obiad. Jest wpychana w model sprzątaczki i strażniczki domowego ogniska. Z tym, że im świat jest coraz trudniejszy nasza “mała dziewczynka” szybko się uczy, potrafi się błyskawicznie aklimatyzować w różnych, również męskich sytuacjach i najwyraźniej zaczyna się buntować. Staje się wyzwolona i walcząca, posiada własne zdanie na wiele tematów i potrafi je wypowiedzieć. Chce decydować o swoim losie z pełnymi prawami. Właśnie taka postawa kobiety bardzo mi się podoba. Kobiety mają fantastyczną intuicję, którą mogą z impetem wdrożyć w życie. Wydaje mi się jednak, że należy być ostrożnym, bo ataków na kobiety na wielu płaszczyznach ciągle nie brakuje. A człowiek już taki jest, że łatwo zapomina,  tu mam na myśli wszelkie działania, którymi kobiety operują ku polepszeniu swojego wspólnego bytu.

Kobiety ciągle są poniżane, ranione, cierpią, mają blizny na ciele i duszy. Nawet w świecie showbiznesu permenentnie wykorzystuje się rozerotyzowany, półnagi kobiecy wizerunek. Kobiety już tego nie chcą, chcą być za to silne, chcą być przede wszystkim szanowane w domu i w pracy, jako żony, partnerki oraz singielki. A delikatna natura kobiet. Moim zdaniem tego co tak naprawdę brakuje do szczęścia współczesnej kobiecie, to poczucie oparcia i akceptacji.  I to może dać heteroseksualnejkobiecie mężczyzna, jako partner, a nie ktoś kto dominuje.

Dla mnie gołe stopy to właśnie delikatna natura kobiet, a nagie serce to ich bezwarunkowa i wrodzona dobroć. Gdyby te cechy były wzbogacone o pierwiastek męski, to wówczas nie są one słabością, a siłą. Kobiety po prostu nie życzą sobie dłużej być obiektem dyskryminacji, nękania, głupich żartów, nie chcą być ofiarami toksycznych miłości, przemocy i wielu innych niesprawiedliwości.


Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *