TELEFON DLA KOBIET DOŚWIADCZAJĄCYCH PRZEMOCY

Телефон для жінок, які зазнають насильства

CZYNNY PONIEDZIAŁEK-PIĄTEK
OD 11.00 DO 19.00

Активний з понеділка по п’ятницю з 14:00 до 17:00

WIĘCEJ NIŻ JEDEN WŁASNY POKÓJ

Kwietniowy numer czasopisma Words Without Borders, zajmującego się tłumaczeniem na angielski i upowszechnianiem twórczości literackiej z całego świata, poświęcono pisarkom i pisarzom tamilskim. Wśród tłumaczonych tekstów znalazło się opowiadanie indyjskiej poetki,  pisarki i aktywistki, członkini diaspory Tamilu, dr S. Revathi. Autorka, posługująca się pseudonimem artystycznym Kutti Revathi, redaguje kwartalnik Panikkudam – pierwsze tamilskie feministyczne czasopismo literackie.

6288_Revathi_220x500Oprócz literatury Kutti Revathi zajmuje się medycyną Siddha (odmianą ajurwedy stosowaną naukowo i nauczaną w południowych Indiach, jej terminologia oraz nauki zapisane są wierszem w drawidyjskich językach takich jak tamilski czy keralski malajalam); pisze doktorat z antropologii medycyny w Indyjskim Instytucie Rozwoju w Madrasie MIDS (Madras Institute of Development Studies).

Narracja w A Mansion with Many Rooms dotyka problemu miłości romantycznej oraz skomplikowanych związków patriarchatu z nierównością społeczną i systemem kast. Bohaterka umiera zakuta na śmierć przez własnego ojca, w odwecie za ślub z przedstawicielem niższej kasty. W trakcie agonii kobieta wspomina historię swojej miłości do mężą, usprawiedliwia jego słabość i obwinia siebie samą za bezkompromisowe dążenie do spełnienia własnych celów.

Bogactwo różnorodnych perspektyw i sposobów odczuwania przedstawia w opowiadaniu metafora domu o wielu pokojach:

I began to think philosophically that the world was breaking itself up into many parts, carving out one piece from another. Whereas inside me the rooms stretched larger and larger. Ours was a big house, stretching from one street at its front entrance to the other at its rear. There were many rooms, each one separate and set apart for its own use. Each room was pervaded with its own special light and air and its own particular smell, firm in its own purpose. Those rooms were embedded in my mind with a kind of stubbornness, as if time itself were trapped within their rectangles. My room had a window that opened out to a wide field. Beyond that, a row of Palmyra trees. I cannot put into words the beauty and fear those Palmyra trees inspired in me at nights.”

Autorka przestrzega, że „własny pokój” może stać się dla artystki synonimem zamknięcia oraz zniewolenia myśli. Otwartość wymaga odwagi. Jest niebezpieczna.

Kutti Revathi jest autorką ośmiu zbiorów poetyckich,  sześciu filmów dokumentalnych, pisze również opowiadania oraz teksty dla kompozytora AR Rahmana. Redagowała Wild Girls, Wicked Words, antologię czterech tamilskich poetek tłumaczoną na angielski przez Lakshmi Holmström. W 2002 r. opublikowano jej najbardziej kontrowersyjny drugi tomik, Mulaigal („Piersi”). Wywołał on falę obscenicznych i obelżywych protestów wśród tamilskiego establishmentu artystycznego.  Jak wyjaśnia autorka, jedynym jej celem była interpretacja kobiecych piersi jako „zamieszkałej” [inhabited], ożywionej rzeczywistości, nie tylko „eksponowanego” [exhibited] towaru.  W eseju zatytułowanym „Tkając moje ciało ze słów” (‘With words I weave my body’),  Kutti Revathi opisuje, jak tradycja patriarchatu wtłacza kobiety w pasywną rolę ofiar gwałtu –materiału, na ciele którego zapisywane zostają narracje tych, którzy posiadają władzę. Przywołuje też przykład odwrotny: Silappadikkaram, wybitne dzieło epiki tamilskiej, w którym przedstawiony jest m.in. portret idealnej, cnotliwej żony Kannagi, której gniew jest dość gwałtowny, by spalić miasto Madurai [her body grown rigid with chastity and a rage fierce enough to incinerate (the city of) Madurai]. Pomiędzy tymi czarno-białymi, sztucznymi biegunami jest mnóstwo odcieni szarości, cała gama kobiecych doświadczeń, które tylko czekają, żeby opowiedzieć je w pierwszej osobie, zauważa poetka. Reyathi traktuje formę poetycką jako znaczący, pełen emocji wehikuł myśli politycznej.

 

Informację przygotowała i opracowała wolontariuszka Feminoteki – Ola Gocławska

 

 

Źródła:
Treść opowiadania: http://wordswithoutborders.org/article/a-mansion-with-many-rooms
O Revathi: http://www.poetryinternationalweb.net/pi/site/poet/item/6288/27/Kutti-Revathi
Wywiad z Kutti Revathi o poezji jako ciele i introspekcji: http://siddhadreams.blogspot.com/2009/12/weaving-body-with-words.html
Ciało, płeć i patriarchat w tamilskiej poezji (The Hindu Literary Review): http://www.thehindu.com/lr/2003/12/07/stories/2003120700300400.htm
Indira Parthasarathy: kobiety w eposie Silappadikkaram jako metafora męskiego lęku: http://www.thehindu.com/features/friday-review/history-and-culture/reinventing-silappadikkaram/article5096394.ece

 

banernorweskie_batory

Rozwój wolontariatu w Fundacji Feminoteka jest możliwy dzięki dofinansowaniu rozwoju instytucjonalnego w ramach Programu Obywatele dla Demokracji finansowanego z Funduszy EOG.

superfemka 1 procent

Udostępnij

Ostatnie wpisy