Zniesienie całkowitego zakazu aborcji w Chile

Autorka: Ola Gocławska

 

Zniesienie całkowitego zakazu aborcji w Chile. „Ta ustawa to przełom historyczny. Deputowani zerwali ostatni z ideologicznych okowów dyktatury Pinocheta” ― komentuje Marco Antonio Núñez, prezydent chilijskiej Izby Deputowanych.

Chilijscy deputowani przegłosowali w czwartek, 17 marca, prawo, które zezwala na aborcję w trzech przypadkach. Decyzję podjęto większością 66 głosów za, wobec 44 głosów przeciw; po roku ożywionych dyskusji, protestów
i polemiki. Projekt, zgłoszony został przez prezydentkę kraju Michelle Bachelet, oczekuje na głosowanie w sejmie.

chile 1
Aktywistki feministyczne w Chile świętują decyzję Izby Deputowanych. Źródło: BBC Mundo.

Polityczny przełom?

Obecnie Chile jest jednym z nielicznych krajów świata, w których nadal obowiązuje całkowity zakaz aborcji. Pozostałe kraje to Salwador, Nikaragua, Honduras, Haiti, Surinam, Andora, Malta i Watykan.

W przypadku zagrożenia życia matki, 67 deputowanych zagłosowało za i 43 przeciw dopuszczeniu legalnej aborcji. 62 głosy za, 46 przeciw zadecydowały o dopuszczeniu legalnej aborcji z przyczyn eugenicznych (dwie osoby wstrzymały się od głosu). Jeśli chodzi o ciążę w wyniku gwałtu 59 osób zagłosowało za, 46 przeciw legalnej aborcji, trzy zaś wstrzymały się od głosu.

― Ten projekt przywraca kobietom prawa, które wcześniej zostały im odebrane ― powiedziała Claudia Pascual, ministra Narodowego Biura ds. Kobiet, w przemówieniu, które poprzedziło głosowanie. ― Państwo nie może dłużej ignorować rzeczywistości , nadszedł czas, żeby wziąć za nią odpowiedzialność ― dodała polityczka.

Według danych Ministerstwa Zdrowia z 2012 roku, w Chile odnotowano  30.000 aborcji, z czego 3.000 zabiegów przeprowadzono na dziewczynkach pomiędzy 10 i 19 rokiem życia. Aborcja z przyczyn zdrowotnych była stosowana w Chile przez większą część ubiegłego stulecia, jednak w 1989 roku Augusto Pinochet odebrał kobietom prawo do decyzji, uznawszy przerywanie ciąży za przestępstwo niezależnie od okoliczności. Konsekwencje prawa narzuconego przez dyktatora rozciągnęły się na 17 lat
po zakończeniu krwawych rządów Pinocheta.

Taki kształt prawa aborcyjnego przypisuje się Jaimemu Guzmánowi, politykowi, współautorowi konstytucji za rządów Pinocheta i jednemu z tak zwanych „mózgów politycznych” reżimu. „Kobiety muszą urodzić, niezależnie od okoliczności. To krzyż, jeden z wielu, które Bóg nałożył na każdego z ludzi” ― powiedział Guzmán w 1980 roku. „Matka zawsze musi urodzić ― dodał ― nawet jeśli dziecko będzie chore, niechciane, nawet, jeśli poród ją zabije”. Dziś prawicowy konstytucjonalista jest szeroko krytykowany w Chile w związku ze swoimi zeznaniami,
z których wynika, iż miał pełną świadomość łamania przez Pinocheta praw człowieka i mimo to nie zaprzestał współpracy z reżimem.

Według raportu Narodowej Komisji Prawdy i Pojednania, w okresie rządów Pinocheta śmierć poniosło 2095 osób, zaś 1102 osoby zostały uznane za “zaginione bez wieści”. W 2004 Narodowa Komisja ds. Więźniów Politycznych
i Stosowania Tortur przesłuchała 35000 osób, które były więzione bez sądu i torturowane. 23856 mężczyzn
oraz 3399 kobiet padło ofiarą politycznej przemocy – począwszy od uwięzienia po liczne gwałty, zmuszanie
do uczestniczenia w egzekucjach członków rodziny, systematyczne bicie pałkami elektrycznymi. Komisja Rettiga badająca zbrodnie dyktatury w grupie prześladowanych wyodrębniła 164 nieletnich, w tym 88 dzieci poniżej 13 lat.

Dlaczego w takim razie tak wielu Chilijczyków w dalszym ciągu popiera całkowity zakaz aborcji, który wprowadziła dyktatura?

„Przymusowe ciąże”

― Jedyna odpowiedź, która wobec masowej przemocy wobec kobiet w Chile przychodzi do głowy zwolennikom „przymusowej ciąży” u ofiar gwałtu jest „ochrona życia poczętego” w każdym przypadku ― pisze Eda Cleary
w artykule dla chilijskiego El Mostrador. Tego typu postawę dziennikarka określa jako „najwyższy akt zaprzeczania cierpieniu innych ludzi, całkowity brak empatii wobec ofiar oraz ewidentne odcięcie się od budowania wspólnego dobra”.

Według badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Chilijski, 70% gwałtów w kraju popełnianych jest na dziewczynkach poniżej 14 roku życia, szczególnie przez ich własnych ojców. Ofiary często zachodzą
w tzw. „przymusową ciążę”. Dlaczego „obrońcy życia” dzieci nienarodzonych masowo opowiadają się
za zagrożeniem życia dzieci zgwałconych?

Jak wyjaśnia chilijska dziennikarka brak poszanowania dla cierpienia kobiet jest głęboko zakorzeniony nie tylko
w historii Ameryki Łacińskiej i innych rejonów dawnej kolonizacji, ale na całym świecie. „Czystki etniczne, w ramach których Serbowie zaatakowali ponad 30 tysięcy muzułmańskich i chorwackich kobiet w Bośni― pisze Cleary ― komandosi-gwałciciele kobiet w plemion Mon, Karen, Chan i Rohingyas w Birmanii, którzy działali bezkarnie
w czasie pięćdziesięciu lat dyktatury wojskowej, 200 tysięcy kobiet zgwałconych w trakcie wojny w Rwandzie to tylko igła w stogu siana, która pozwala jednak zrozumieć, że koncepcja «przymusowej ciąży» stała się pojęciem o zasięgu międzynarodowym. «Przymusowa ciąża» jest jednoznaczna ze zbrodnią przeciwko ludzkości, w świetle prawa międzynarodowego gwałt zasługuje na najwyższy wymiar kary”.

chile 1
Demonstracja chilijskich przeciwników aborcji. Źródło: El Mostrador.

Nieczułość na krzywdę oraz oderwanie od otaczającej nas rzeczywistości społecznej to cechy, które definiują osobowość autorytarną ― pojęcie, które Eda Cleary zaczerpnęła z prac Theodora Adorno.

Na poziomie politycznym osobowość autorytarną charakteryzuje język demagogiczny, który stosują politycy,
aby zredukować wszelkie złożone problemy społeczne do prostej struktury sloganu. Język propagandy, jako całkowicie pozamerytoryczny, uniemożliwia jakąkolwiek racjonalną dyskusję. Przyswojenie sobie takiego języka,
w wypowiedziach, jak i w postrzeganiu rzeczywistości, umożliwia osobom o zaburzeniu autorytarnym zachowanie obojętności wobec ewidentnych dowodów na istnienie określonego problemu społecznego, jeśli nie zgadza się on
z ich poglądami. Mechanizm ten, jak twierdzi autorka, jest uniwersalny i właściwy każdej dyktaturze.
(Również i w Polsce wielokrotnie opisywano mechanizm działania nowomowy, w licznych książkach i artykułach robił to m.in. prof. Michał Głowiński, np. tu)

Opisany zestaw symptomów odpowiada zachowaniu fundamentalistów, którzy postulują walkę w obronie „przymusowej ciąży” pochodzącej z gwałtu, w imię jednego i tego samego argumentu „ochrony życia”, odrzucając wszelką naukową wiedzę, która przeczy wyznawanemu przez nich schematowi. „Świat przesądów i uprzedzeń ― konkluduje dziennikarka ― jest pozbawiony ciała i terytorium. W tym świecie nie liczy się żywa istota ludzka, liczą się tylko poglądy”.

 

 

Źródła:

http://www.elmundo.es/sociedad/2016/03/17/56eaf796ca47414a3c8b45f8.html

https://news.vice.com/article/chile-takes-its-first-step-towards-easing-pinochets-total-ban-on-abortion

http://www.elmostrador.cl/noticias/pais/2012/02/03/los-secretos-que-desnudo-ultimo-fallo-contra-contreras-y-colonia-dignidad/?utm_source=rss&utm_medium=feed&utm_campaign=RSS

https://news.vice.com/article/chile-takes-its-first-step-towards-easing-pinochets-total-ban-on-abortion

http://www.diario26.com/chile-avanza-en-la-despenalizacion-del-aborto-211671.html

http://www.elmostrador.cl/noticias/pais/2016/04/05/por-que-hay-chilenos-que-apoyan-el-embarazo-forzado-por-violacion/

http://www.bbc.com/mundo/noticias/2016/03/160317_chile_diputados_despenalizacion_aborto_ap

 

Korekta: Klaudia Głowacz

 


Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *