TELEFON DLA KOBIET
DOŚWIADCZAJĄCYCH PRZEMOCY

888 88 33 88

CZYNNY PONIEDZIAŁEK-PIĄTEK
OD  11.00 DO 19.00

Mity na temat gwałtów i przemocy seksualnej

Pierwszą definicję mitów na temat gwałtów zawdzięczamy amerykańskiej psycholożce M. Burt, która w roku 1980 w publikacji Cultural myths and supports for rap ujęła to zjawisko następująco: „mity na temat gwałtu to krzywdzące, stereotypowe lub fałszywe przekonania na temat gwałtu, ofiar gwałtów i gwałcicieli”. Potem, kolejne badaczki, doprecyzowały tę definicję, i tak wg K. A. Lonsway i L. F. Fitzgerald „to postawy i przekonania, które są ogólnie fałszywe, ale są powszechnie i konsekwentnie utrzymywane, i służą do zaprzeczania i usprawiedliwiania męskiej agresji seksualnej wobec kobiet”.

Mity na temat gwałtów obejmują elementy obwiniania ofiar, minimalizację lub racjonalizację przemocy seksualnej. Inną rolą mitów na temat gwałtu jest banalizacja i usprawiedliwianie przemocy seksualnej mężczyzn wobec kobiet, co pozwala gwałcicielom zminimalizować wagę ich przestępstwa. Stosowanie mitów powoduje przesunięcie winy za przestępstwo z gwałciciela na jego ofiary.

W Polsce najczęściej przywoływanym mitem na temat gwałtu jest kwestia prowokowania sprawcy przez ofiarę. Jak pisze badaczka A. Kościańska, która analizowała ten problem „ofiara zachowuje się prowokująco i lekkomyślnie, czym doprowadza sprawcę do przekroczenia granicy wytrzymałości – w tym ujęciu, w pewnym momencie mężczyzna nie może się już zatrzymać”.

Poniżej przedstawiamy najczęściej powielane w Polsce mity na temat gwałtów i piszemy, jakie są fakty. O konsekwencjach powielania mitów piszemy w następnym rozdziale.

MIT: Skąpo ubrana kobieta prowokuje do gwałtu.
FAKT: Kobiety są gwałcone bez względu na to, jak są ubrane. Żadne badania nie potwierdziły, że jakiś rodzaj ubioru miał większy lub mniejszy wpływ na to, czy osoba została zgwałcona. Kobieta, która ubiera się atrakcyjnie, czy śmiało się zachowuje, nie robi tego po to, by zostać zgwałcona. Nikt nie chce doświadczyć gwałtu i nikt nie ma prawa zmuszać kogoś do seksu wbrew jej woli. To nie ubiór gwałci, lecz gwałciciel.

MIT: Sprawcą gwałtu jest najczęściej obca osoba.
FAKT: Gwałcą najczęściej osoby bliskie. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przemocy seksualnej ze strony osób obcych doświadcza zaledwie 7% kobiet. Ponad 80% kobiet, które doświadczyło gwałtu znało gwałciciela, a w wielu sytuacjach kobiety łączył z napastnikami jakiś rodzaj relacji, czasem o charakterze intymnym.

MIT: Jeśli ofiara była pod wpływem substancji psychoaktywnych, to sama jest sobie winna.
FAKT: „Daily Mail” podaje, że niemal 1/4 kobiet w wieku 18-24 lat uważa, że noszenie minispódniczek, flirtowanie z mężczyzną oraz śmiały taniec są równoznaczne ze zgodą na postawienie drinka, a w rezultacie czyni ją współodpowiedzialną za gwałt. Zgwałcone kobiety i dziewczyny są szczegółowo wypytywane, jak były ubrane (czy aby nie nazbyt prowokująco), czy były pod wpływem alkoholu, tak jakby to miało znaczenie. Bez względu na to, czy osoba była pod wpływem alkoholu czy innych substancji psychoaktywnych nie usprawiedliwia to gwałtu. To nie alkohol gwałci, lecz gwałciciel.

MIT: Gwałt ma przede wszystkim podłoże seksualne.
FAKT: W naszej kulturze gwałt utożsamiany jest przez wiele osób z seksem. Sprzyjają temu media pokazujące intymność w sposób przesycony przemocą wobec kobiet. Nasze codzienne życie: prasa, którą czytamy, reklamy, jakimi jesteśmy otoczeni, filmy dostępne dla wszystkich użytkowników w sieciach telewizyjnych, pokazują seks w sposób sugerujący naturalność przemocy w intymnych relacjach. Powstaje fałszywy obraz, że gwałt sprawia ofierze przyjemność i pod- nieca ją erotycznie. W 1975 roku w Narodowym Instytucie Zdrowia Psychicznego utworzono Centrum Badań nad Gwałtem. Prowadzone w nim badania dowiodły, że gwałt jest czynem pełnym okrucieństwa, jest aktem przemocy ze wszystkimi jego negatywnymi konsekwencjami, a nie aktem seksualnym.

MIT: Jeśli mężczyzna i kobieta są w związku, to wymuszenie sto- sunku nie jest gwałtem.
FAKT: Stereotypowy pogląd głosi, że jeśli kobieta raz powiedziała „tak”, nie ma już prawa powiedzieć „nie”, a zatem jest „zobowiązana” do seksu z mężczyzną, który jest/był jej partnerem. Dotyka to bardzo trudnego problemu, jakim jest gwałt w małżeństwie – przestrzeni praktycznie absolutnej bezkarności gwałcicieli. Wiele kobiet nie ma świadomości, że doświadczają gwałtu ze strony męża, ponieważ uważa seks za swój obowiązek. Inne natomiast mają taką świadomość, ale nie zgłaszają się na policję w obawie, że nie uda im się dowieść swoich praw. Małżeństwo nie usprawiedliwia stosowania żadnego rodzaju przemocy, także seksualnej.

MIT: Gwałt to rządza; mężczyzna w pewnym momencie nie może się już wycofać.
FAKT: W badaniach prowadzonych przez Andreę Parrot wśród nastolatków z koledżów przy Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles 1/3 respondentek uważa, że mężczyzna musi uciec się do przemocy, gdy jest tak pobudzony, że nie może się powstrzymać. Większość mężczyzn jest w stanie kontrolować swoje zachowania seksualne, a ci, którzy tego nie umieją, powinni poddać się stosownemu leczeniu. Kobieta ma prawo wycofać się z aktywności seksualnej w dowolnym momencie, nawet jeśli wcześniej była nią zainteresowana.

MIT: Ofiara gwałtu tak naprawdę sama tego chciała.
FAKT: Większość gwałcicieli racjonalizuje swoje zachowanie, tłu- macząc się tym, że zostali „sprowokowani” przez ofiarę, która była „wyzywająco ubrana”, „miała silny makijaż”, „siedziała sama przy barze”, „narzucała się”. Jest to sposób myślenia przerzucający odpowiedzialność za zachowanie sprawcy na ofiarę i tym samym zdejmujący z gwałciciela poczucie winy za własne działanie. Nie ma osoby, która chciałaby być zgwałcona.

MIT: Kobiety kłamią, że zostały zgwałcone, mszczą się w ten spo- sób na mężczyznach
FAKT: Badania wskazują, że faktyczna liczba fałszywych zarzutów o gwałt wynoszą około 2%, tyle samo, ile w przypadku innych tak poważnych przestępstw. Akceptacja mitu, że kobiety kłamią na temat tego, że zostały zgwałcone, prowadzi do niedokładności w przedstawianiu i postrzeganiu liczby fałszywych doniesień o gwałtach. Liczba ta jest zwykle zawyżana przez społeczeństwo, w tym osoby pracujące w systemie sprawiedliwości.
Zdecydowana większość osób, które doświadczyły gwałtu nigdzie tego nie zgłasza.
Akceptacja tego mitu sprzyja i propaguje także przekonanie, że osoby doświadczające gwałtu nie są prawdziwymi ofiarami gwałtu.

MIT: Jeśli kobieta się nie broniła, to znaczy, że nie był to gwałt
FAKT: Wiele kobiet, które doświadczyły gwałtu, ma poczucie winy, ponieważ są przekonane, że nie dość zdecydowanie broniły się przed napaścią. Niestety, zdarza się także, że sądy uniewinniają sprawców, powołując się na fakt, że gwałcona osoba nie krzyczała, nie wyrywała się, nie protestowała słownie.
Fakt, że gwałcona osoba się nie broni i nie krzyczy nie jest dowodem na to, że do gwałtu nie doszło, tylko na to, że był wyjątkowo traumatyczny. U osoby przeżywającej traumę zawęża się świadomość, odbieranie bodźców i zaburza się zapamiętywanie. Dochodzi do tzw. dysocjacji – osoba odcina się od emocji, bywa że traci poczucie tożsamości i kontrolę nad własnym ciałem. (WHO definiuje dysocjację jako: „Częściową lub całkowitą utratę prawidłowej integracji między wspomnieniami przeszłości, poczuciem własnej tożsamości, bezpośrednimi wrażeniami i kontrolą dowolnych ruchów ciała”). Więcej o tym, dlaczego kobiety się nie bronią, przeczytasz TU

Celem wszystkich mitów na temat gwałtu jest usprawiedliwienie sprawcy i przerzucenie odpowiedzialności za gwałt na pokrzywdzoną.

Tekst jest z jednym z artykułów zamieszczonych w poradnik „Jak pomagać, by nie krzywdzić osób po doświadczeniu przemocy seksualnej”. Wszystkie teksty w nim zawarte znajdziesz tu KLIK

Poradnik powstał w ramach projektu “To nie Twoja wina! Stop przemocy wobec kobiet” współfinansowanego przez Urząd Miast s.t. Warszawy

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Ostatnie wpisy

Zwierzę

Fragment powieści Lisy Taddeo, w przekładzie Agi Zano Wydawnictwo Agora 1 Wyjechałam z Nowego Jorku, gdzie mężczyzna zastrzelił się na moich oczach. Był człowiekiem łakomym, a